21 czerwca 2014

Tydzień 1. Porządek w szafach


Zacznę od tego, że rzeczy mam dużo, ale powoli staram się jakoś ograniczyć mój "majątek". Coraz częściej nie mogę się odnaleźć. Stąd w 1. tygodniu postanowiłam coś z tym zrobić i ogarnąć moje szafy. W rezultacie zyskałam pustą półkę. Chyba się opłacało ogarnąć to wszystko :) 


1. Na ważniejsze rzeczy, których używam codziennie (książki do nauki języków obcych i rzeczy do malowania) ustawiłam w segregatorach, które podpisałam. Teraz zdecydowanie łatwiej jest te rzeczy znaleźć ;)



 2. Książki na półkach poukładałam tematycznie (ile tego jest?!).





3. Moje wszystkie powieści. Na półce stoją 33, a to nie wszystko, bo resztę pożyczyłam (spokojnie mogłabym robić za bibliotekę!). Jeszcze kilka dni temu były ustawione alfabetycznie, ale stwarzało to zbyt dużo problemu. Teraz są ustawione wielkością. Mam nadzieję, że jak już wszystkie do mnie wrócą, to jakoś je upchnę na tej półce ;)


4. Ostatnia półka na samym dole wielkiej szafy - lepiej tam nie zaglądać. Jest tam wszystko! (zeszyty, notatki, z których się uczyłam do egzaminów, teczki, itp.) NIE MÓWIĘ, ŻE JEST TAM BAŁAGAN! Tylko jest taka różnorodność, że lepiej tam nie patrzyć.

Teraz kolej na was!!!

Ps. Zapomniałam wspomnieć, że przy tym sprzątaniu wyrzuciłam ze dwa worki śmieci. Teraz już mi w niczym nie przeszkadzają ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz