22 czerwca 2014

Tydzień 2. Szafa z ubraniami


Kiedy trzeba posprzątać w szafie? Do niedawna robiłam to dopiero, gdy podczas jej otwierania, część ubrań wypadała na podłogę. Ale to było bardzo rzadko, bo jak widziałam, że nie ma w niej miejsca, to rzucałam obrania na krzesło lub "gdzie popadnie".


Jak wygląda moja szafa? 

Mniej więcej tak, jak na powyższym zdjęciu. A w środku? 



Jak ogarniałam?

Otóż, najpierw wyrzuciłam z niej dosłownie wszystko. Gdy podłoga była już tak zawalona, że nie miałam jak przejść, wyczyściłam szafę w środku. Potem po kolei składałam wszystko i układałam na kupki (nie musiałam przeglądać, co jest a mnie dobre, co noszę itp. bo zrobiłam to jakiś czas wcześniej, a wcale tak szybko nie rosnę). (prawie) Na końcu wzięłam się za planowanie, co gdzie będzie, żeby nie zajęło dużo miejsca (spójrz na powyższy rysunek). Wyszło to mniej więcej tak:



I na koniec: jak daję radę już kilka tygodni mieć tam porządek? 

Kilka zasad:
-jak coś wyjmuję, to z góry ---> czyli, pierwsze weszło, pierwsze wychodzi, 
-nie rzucam nic gdzie się da, tylko od razu składam i kładę na odpowiednie miejsce, 
-nie jestem niezdecydowana (znasz to, gdy wyjmujesz już 5. komplet ubrań i dalej nie masz się w co ubrać?), tylko wieczorem szykuję ubrania na drugi dzień i nie mam z tym problemu.

To było by na tyle w kwestii "moja szafa". 

Inspiracje!





Z własną, wymarzoną garderobą pokombinuję, gdy będę miała już swój dom z moim ukochanym. A to już nie długo :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz