23 lipca 2014

Jak osiągać cele?

Kolejnym tematem jest mi coś bardzo znanego - osiąganie celów. Stawiam sobie ich dużo i znajduję różne metody, by je osiągać. W życiu ważne jest stawianie sobie wyzwań, bo wtedy żyjemy intensywniej. Myślę, że każdy z nas, gdzieś (bardzo) podświadomie ma kilka takich celów, tylko czasem boi się je przed sobą ujawnić, bo boi się porażki. Przez to wiele nas omija. Naprawdę. A czy mamy coś do stracenia? Raczej nie. Więcej możemy zyskać, gdy zaczniemy próbować. 



Zatem, jak je osiągnąć? Zacznijmy od najprostszego. WYZNACZENIE CELU. Ale zapisz go dokładnie. Nie może to być coś w stylu: przeczytam dużo książek przez rok, czy nauczę się angielskiego lub cokolwiek bliżej nieokreślonego. Wtedy jest trudniej go osiągnąć. Weźmy pierwszy przykład: przeczytam dużo książek. Udajmy, że jest już październik. Czytasz 15. książkę i myślisz sobie: mam dość, to już dużo, osiągnąłem cel. Ale to nie jest prawda! Na samym początku musisz powiedzieć sobie, że przeczytasz (np) 30 książek. Wtedy się nie poddasz w połowie drogi wymówką: już mam dość, wystarczy. 

Źle: przeczytam dużo książek przez rok.
Dobrze: przeczytam 30 książek przez rok.

Gdy już dokładnie wiesz, czego chcesz, musisz zadać sobie pytanie: czy naprawdę tego chcę? po czym poznaję, że jest to dla mnie ważne? 
Odpowiedz sobie na to pytanie. Weź kartkę, długopis lub kolorowe flamastry i zacznij zapisywać swoje BO.
Wróćmy do przykładu z książkami. Wypiszę moje: BO. 
Bo lubię czytać. 
Bo to bardzo oddziałuje na moją wyobraźnię.
Bo jestem przez to bardziej kreatywna. 
Bo potrafię odnaleźć się w nowych sytuacjach. 
Bo... 
I pisz tak, aż już naprawdę nie będziesz mógł nic nowego wymyślić. Ile masz punktów? Im więcej, tym lepiej oczywiście. 

Teraz przejdźmy do sposobów realizacji. (Wciąż będę posługiwała się tymi książkami.) Weź nową kartkę i niekoniecznie nowy długopis. Na środku zapisz swój cel. Otocz go kółkiem i odprowadź od niego strzałki, mniej więcej tak: 


Na końcach strzałek zapisuj, w jaki sposób chcesz zrealizować cel. Np. będę mniej czasu spędzać w Internecie. Przestanę oglądać telewizję, gdy mi się nudzi. Codziennie wieczorem przeczytam 50 stron. 

Kontroluj to co robisz. Sprawdzaj co jakiś czas, jak ci idzie. Motywuj się. Im częściej tym lepiej. Szukaj ciekawych obrazków, tekstów, czegokolwiek, co pozytywnie wpłynie na twoje zaangażowanie. 

Na sam koniec, gdy dotrwasz do końca, nagrodź się. Zrób coś, co zawsze chciałeś, coś, co lubisz. Cokolwiek. Zależy to tylko od ciebie!

Do dzieła!!!

Piszcie, jakie macie swoje życiowe cele. 

ps. tu macie mój Bloglovin' <a href="http://www.bloglovin.com/blog/12622221/?claim=tswd5cdvpwa">Follow my blog with Bloglovin</a>




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz