4 września 2014

Gdy ci bardzo zależy... a nie możesz

Znasz tę sytuację, gdy bardzo czegoś pragniesz, ale mimo wszystko nie możesz tego osiągnąć? Czasem się to zdarza, ale nie martw się. Może się to wydarzyć nawet w najmniej oczekiwanym momencie. Ja, na przykład, uwielbiam pisać, ale właśnie siedzę nad pustą stroną i nijak nie mogę napisać nic. Jednak ważne jest kilka rzeczy, które musisz zrobić lub których nie możesz. Napiszę to na przykładach, ale pamiętaj, że możesz to zastosować do wszystkiego. 

Zasada 1.
Nigdy nie rezygnuj. Nigdy nie jest pojęciem względnym. NIGDY to po prostu NIGDY! Nawet, jeśli przesiedzisz tak jak ja, nad pustą kartką godzinę, a potem napiszesz nawet jedno zdanie - jest to mały Sukces. Uzbieraj kilka takich i zobaczysz, że twój Sukces będzie rósł. Powoli będzie się rozwijał, aż wyjdzie z tego dorosły Sukces, którym będziesz mógł się pochwalić przed całym światem. Być może ktoś go zauważy wcześniej i pomoże ci w realizacji. Być może staniesz się motywacją dla kogoś innego - kto także stara się by jego Sukces przestał być malutki. 

Zasada 2. 
Próbuj. Możesz napisać dziesięć opowiadań, a dopiero to jedenaste będzie świetne. Możesz zrobić tysiąc przysiadów, ale to ten tysiąc pierwszy przyniesie efekty. Możesz ugotować coś dobrego kilka razy, ale z tego następnego będziesz najbardziej zadowolona. Dlatego warto próbować. Miliony razy. Może jednak ten kolejny będzie tym właściwym? Spróbuj to się przekonasz. 

Zasada 3. 
Wyrób sobie nawyk. Wybija godzina dziewiętnasta, otwierasz zeszyt/Worda/notatnik i piszesz. Mogą to być mało ważne rzeczy, np. co robiłeś w szkole/pracy/domu. Możesz napisać jedno zdanie, ale ważne, że się starasz - doceń siebie. Z czasem wejdzie ci to w nawyk i nawet nie zauważysz, jak skończysz całą powieść, choć planowałaś tylko pięć stron opowiadania. Tak samo jest ze sportem. Możesz zacząć od pięciu minut dziennie, a skończyć np. na codziennym bieganiu. 

Zasada 4.  
Wszystko zależy od ciebie. Jeśli czegoś pragniesz - prędzej czy później to osiągniesz. Uwierz mi, ale to prawda. Powiedzmy, że chcesz mieć trzy centymetry mniej w udzie. Załatwione. Nie uda się oczywiście od razu, ale PRÓBUJ! Ćwicz. Utrzymuj nawyk. 

Dlaczego nie możesz czegoś zrobić?
Może to mieć podłoże psychiczne. Obawiasz się, że ci się nie uda, że nikt cię nie doceni, że cię wyśmieją. Przez to można mieć niesłuszne kompleksy. Niestety, ale to może prowadzić do dużego niezadowolenie z siebie, smutku, poczucia beznadziejności. Dlatego warto się motywować. Znajdź kilka motywujących zdjęć, osób, powody, dla których coś robisz. 
Czasem się zdarzy tak, że ktoś ma marzenia. Zaczyna już je realizować, aż nagle stanie się coś nieoczekiwanego, bardzo smutnego, mogącego prowadzić do depresji (lekkiej, umiarkowanej, bądź silnej). Każdy stopień objawia się inaczej. Niestety, wtedy nie masz siły na nic. Kompletnie na nic. Nie widzisz sensu robienia czegokolwiek... Marzenia legną wtedy w gruzach. Ważne jest by otrzymać odpowiednią pomoc i samemu chcieć coś zmienić. Nie będę więcej pisać na ten temat. Najlepiej przeczytaj książkę "Coś zupełnie innego" Arnhild Lauveng. Może się ona wydawać banalna, ale postaraj się dostrzec głębszy sens. 

Dlaczego o tym piszę? 
Czasem po prostu chcesz, a nie możesz, bo nie masz siły czy pomysłu. A czasem nie możesz, bo sam się blokujesz, nie widzisz w niczym sensu itp. Zdarza się jednak tak, że popadasz w depresję lub Zespół Stresu Pourazowego i niestety ani nie możesz, ani już nie chcesz. Lub tak bardzo chcesz, że aż ci się wydaje, że coś zrobiłaś, mimo całkiem innych faktów. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz