24 listopada 2014

Pokochaj siebie #3



O pasji pisałam już kilka razy. Tym razem będzie to jednak wpis w kontekście poznawania siebie, pokochania siebie i odnalezienia życiowej drogi. Tylko, skąd ją wziąć? 

Samo szukanie odpowiedniego zajęcia dla siebie może być drogą wyboistą i bardzo długą, ale z drugiej strony może nieść wiele przyjemności i doznań. Żeby znaleźć coś interesującego, w czym będziesz się dobrze czuć, musisz próbować. Jeśli ktoś daje ci propozycję zrobienia czegokolwiek, niech to będzie... kurs rękodzieła! zgódź się. Nie próbuj nawet odmawiać. Być może to będzie właśnie to, czego szukasz. Możesz myśleć, że tego nie lubisz, że to nie dla ciebie, ale nie jesteś pewien, czy ci się to tym razem nie spodoba. 


Tak zaczynałam przygodę z gotowaniem. Potrafiłam zrobić jajecznicę i kanapki (szok!). Nie lubiłam tego. Nawet nie chciałam próbować. Aż w szkole nie pojawiła się możliwość chodzenia na zajęcia z gotowania. Owszem, mogłam powiedzieć, że tego nie lubię, ale nie skończyłabym wtedy gimnazjum. Więc się zmusiłam. A potem było tylko łatwiej. Polubiłam to, a teraz czasem aż się palę, by móc coś upichcić. Dlatego w poszukiwaniu własnej drogi życiowej jaką jest pasja, nie można sobie niczego odmówić. Uwierz mi, że naprawdę nie wiesz, co jest ci pisane. 

Oczywiście, taką metodą można czasem nie osiągnąć nic przez bardzo długi czas. Kurs makijażu, nie. Gotowanie, nie. Rysunek, nie. Bieganie, nie... mogę tak wymieniać bez końca, ale chcę, byście zwrócili uwagę na jedną rzecz. Otóż, gdy zawsze będziesz doszukiwać się tylko złych aspektów danej sytuacji, by wmówić sobie, że do niczego się nie nadajesz i w dalszym ciągu zalegać na kanapie, nic nie osiągniesz.


Powiedz mi, czy ludzie, którzy osiągnęli sukces w danej dziedzinie, siedzieli na kanapie i pożerali piątą paczę czipsów? Być może, ale bardziej prawdopodobna sytuacja jest taka, że ruszyli cztery litery i wzięli się za szukanie. Gdy znaleźli coś, co bardzo lubią, poświęcili się temu. Całe ich życie opierało się na tym fundamencie, który rósł coraz wyżej, aż w końcu powstał dom, czyli nasz sukces.

Odpowiedz na jedno pytanie:


CZY CHCĘ OSIĄGNĄĆ SUKCES W ŻYCIU?


Wydaje mi się, że każdy z was odpowie, że tak. Jeśli trafiłam, teraz musisz sobie zacząć zadawać inne pytania:
CO ZROBIĆ, BY MI SIĘ TO UDAŁO?

JAK ZAPLANOWAĆ CZAS?

CZY DA SIĘ PODZIELIĆ TEN CEL NA MNIEJSZE CZĘŚCI, TAK BY BYŁO MI ŁATWIEJ? 

CZY DĄŻENIE DO TEGO CELU JEST MOJĄ PASJĄ CZY PRZYMUSEM?

Wiadomo, łatwiej się osiąga plany i założenia, jeśli to, co robimy, jest naszą pasją. Dlatego uwierz mi, że warto ją znaleźć i dzięki niej dążyć do sukcesu. Być może właśnie ty masz zostać kolejnym wielkim człowiekiem, którzy przejdzie na karty historii, tylko o tym nie wiesz?

2 komentarze:

  1. łatwo powiedzieć... moze i chęci są lecz jak sie szuka wiele, zbyt wiele lat... to ciężko się zebrać w sobie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, że chęci są wtedy mniejsze lub całkowicie ich nie ma, ale nigdy nie wiesz, czy kolejna rzecz, której spróbujesz, nie będzie tą odpowiednią :)

      Usuń