14 grudnia 2014

Moje sposoby na gładką skórę



Zrobiłam sobie dziś domowe SPA i wpadłam na pomysł wpisu kosmetycznego, który składa się między innymi z recenzji, ale także moich sposobów na gładką i miękką skórę. Chyba każda z nas to lubi, prawda dziewczyny? 

Mój zestaw dzisiejszych kosmetyków: 
  • żel pod prysznic Miami - Oriflame
  • peeling do ciała Miami - Oriflame
  • żel do golenia Isana do skóry wrażliwej
  • żel do mycia twarzy - Oriflame
  • maseczka do twarzy z olejkiem macadamia - Oriflame
  • krem do ciała figa i lawenda - Oriflame
Zacznę od krótkich recenzji. Najpierw od producenta, a później moja. 
  • żel pod prysznic Miami - Oriflame
"Jak najbardziej na tak! Ma genialny zapach,super się pieni jak i utrzymuje na ciele:)" - opinia na stronie. 

Żel się dobrze pieni, na długo wystarcza, ma ładny zapach (liczi). To chyba wszystko, czego można oczekiwać od żelu pod prysznic. (więcej w tym wpisie)
  • peeling do ciała Miami - Oriflame
Brak opinii na stronie, ale za to moja: peeling z wyczuwalnym, nie za dużymi drobinkami. Idealnie wygładzona skóra jest efektem używania go około 2 razy na tydzień. Jedyna wada to fakt, że nie jest zbyt wydajny. (więcej w tym wpisie)

  • żel do golenia Isana do skóry wrażliwej
"Isana żel do golenia dla skory wrażliwej. Przeznaczony do golenia na mokro dla kobiet. Przyjazna formuła z aloesem, witaminą E, alantoiną oraz ekstraktem z migdałów. Łagodzi podrażnienia i pielęgnuje skórę nóg, okolic ramion i bikini. Produkt testowany dermatologicznie." - tyle można wyczytać na stronie Rossmanna. 

Jedyne co mi się w nim podoba to zapach, który na szczęście nie jest męski (zawsze używałam żeli męskich do golenia). I to by było na tyle z mojej dobrej opinii. Nie widzę w ogóle różnicy między goleniem się z żelem a bez niego. 
  • żel do mycia twarzy - Oriflame
"Usuwa zanieczyszczenia i eliminuje nadmiar sebum, nadając cerze świeży i zdrowy wygląd. Lekka, beztłuszczowa formuła pomaga przywrócić równowagę przetłuszczającej się skórze, głęboko ją oczyszczając i usuwając martwe komórki. Stosować codziennie." - od producenta. 

Moja opinia tu: http://zaprojektujswojswiat.blogspot.com/2014/06/moje-trio-do-pielegnacji-twarzy.html  Po jakimś czasie używania mogę stwierdzić, że na pewno znajdzie się coś lepszego. Sam zapach przestał mi już przeszkadzać, ale konsystencja i trudność w zmywaniu tak. Dlatego stosuję go tylko wieczorem, ponieważ rano mogłabym nie zdążyć ze zmyciem go. 

  • maseczka do twarzy z olejkiem makadamia - Oriflame
"Nie jestem nastolatką ale po użyciu tej maseczki moja twarz jest bardzo gładka i nawilżona, taka odmłodzona . Polecam Paniom w każdym wieku." - opinia ze strony. 

Z moją opinią możecie poznać się tu: http://zaprojektujswojswiat.blogspot.com/2014/12/makijazowe-katastrofy-oraz-mikoajkowe.html i podtrzymuję ją. Jedna saszetka starcza spokojnie na 2 razy, a może nawet i na trzy? :)
  • krem do ciała figa i lawenda - Oriflame
"Relaksujący krem o kojącym zapachu lawendowego olejku, z przeciwutleniającym ekstraktem z figi. Zapewnia trwałe nawilżenie dzięki bogatej formule, która odżywia skórę. " - od producenta.

Moja opinia: krem ma bardzo gęstą konsystencję, ale po roztarciu go w ciepłych dłoniach, staje się taki, że można spokojnie go rozsmarować na ciele. Jest wydajny i bardzo ładnie pachnie. Myślę, że to jest jeden z lepszych kremów/balsamów do ciała, które miałam. Doskonale nawilża. 


A na koniec mój sposób na gładką i miękką skórę: 
  1. Na początek używam peelingu na całym ciele po czym golę nogi i myję się żelem pod prysznic. 
  2. Myję twarz żelem, który działa podobnie do peelingu, choć nie ma drobinek lub używam morelowego peelingu. 
  3. Stopy ścieram lekko tarką do stóp po czym smaruję kremem nawilżającym lub zmiękczającym. 
  4. Całe ciało smaruję dokładnie kremem. Lubię dotykać gładkich nóg. 
  5. Na twarz kładę maseczkę, a po jej zmyciu czasem krem nawilżający. 
To tyle. Nie jest to dużo pracy, a efekt bardzo przyjemny. A jakie są wasze sposoby na gładką skórę?
Tak jakby mój nowy kot (nigdy nie miałam kota).  Na miły koniec dnia. 

4 komentarze:

  1. Moim sposobem na gładką skórę jest używanie, codziennie, ostrej gąbki :) Skóra regularnie się dzięki temu złuszcza, a nawilżenie jej balsamem sprawia, że jest miękka i cudownie gładka. Ale takie bardziej angażujące spa również lubię, tylko nie 'sięgam' po nie tak często.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również nie sięgam do niego zbyt często - ostatni raz jakiś miesiąc temu, ale lubię takie dni, w które mogę bardziej o siebie zadbać ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam chociaż raz w tyg peeling własnej roboty, do tego co dzień balsam, lub masło do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam tylko kupne peeligni, ale myślę nad tym, żeby zrobić swój własny, gdzieś widziałam pomarańczowy :)

      Usuń