28 lutego 2015

50 rzeczy


W ramach wyzwania, 101 w 1001 chcę zrobić listę pięćdziesięciu rzeczy, które lubię. Nie wiem, czy będzie łatwo, bo zaczynam pisać ją właśnie teraz. Robię to, ponieważ czasem lepiej zobaczyć coś przed sobą, niż mieć tylko w głowie. Może to zmotywuje do lepszego życia, w którym także jest miejsce na to, co lubię. 

27 lutego 2015

Your fantasy & Smooth'n wear & colour mix


Dzisiaj kilka słów o moich kosmetykach do makijażu, jakimi są: puder matujący, bronzer, róż. Nie są to szczególnie drogie ani tanie kosmetyki. Mimo wszystko jestem nastolatką i nie wydaję za dużo pieniędzy. Każdy mieści się w granicy 8-15 zł. Dokładnych cen nie pamiętam. 

26 lutego 2015

Wielkie lęki i małe fobie



Trzy lata w gimnazjum to z jednej strony najgorszy, a z drugiej strony najlepszy okres mojego życia. Dziś jednak opiszę ten gorszy, bo odczuwam jego skutki nawet teraz, gdy od pół roku uczę się w technikum.

23 lutego 2015

Zbyt mało czasu


Ostatnio sobie myślę na temat czasu. Doszłam do wniosku, że gdybym chodziła spać, jak "normalne" nastolatki, czyli gdzieś między pierwszą, a trzecią w nocy, to by mi czasu starczało na wszytko. Ale, że ja nie jestem jak każdy inny, to i w tej kwestii jest we mnie coś dziwnego. Otóż chodzę spać przeważnie między dwudziestą pierwszą a dwudziestą trzecią. Chciałabym mieć więcej czasu na wszystko.

22 lutego 2015

Zestaw Restore Therapy do włosów suchych i zniszczonych


Gdy skończyła mi się kokosowa odżywka, zamówiłam sobie zestaw HAIRX  - odżywka i szampon - do włosów suchych i zniszczonych. Oba kosztowały w katalogu 9,9 zł, więc nie był to aż tak duży wydatek, a włosom pomogło... tak trochę. 

21 lutego 2015

Wiosna z papieru



Żywych kwiatów teraz sobie nie kupię, dlatego postanowiłam zrobić takie z papieru. To będzie moje pierwsze DIY, które wam pokarzę, krok po kroku. 

20 lutego 2015

Pure Skin vs. Sensible Haut



Ostatnio wykończyłam mój stary żel do mycia twarzy, a wcześniej zaopatrzyłam się w nowy. Postanowiłam zrobić małe zestawienie porównawcze tych dwóch kosmetyków: Pure Skin (Oriflame) oraz Sensible Haut (Synergen). 

18 lutego 2015

Witam w krainie dojrzałości



Zauważyłam, że wiele osób w moim wieku zachowuje się jak dzieci. Nie chcę tu nikogo obrazić, co możecie zobaczyć, jeśli doczytacie ten wpis do końca. Ja sama, naznaczona wieloma nieprzyjemnymi sytuacjami mojego życia, lubię czuć się dorosła. Jednak zauważyłam, że to nie jest tak, jak zawsze myślałam. 

17 lutego 2015

Szukam szczęścia


Jedni wolą siedzieć i czekać aż samo przyjdzie. Drudzy zaś będą siedzieć w miejscu i narzekać, że nie przychodzi. Kolejni pójdą szukać, ale zrezygnują i odpuszczą. Ci ostatni będą szukać całe życie, bo wiedzą, że warto.

16 lutego 2015

Od kuchni: Pizza z patelni


Przepis na pizze z patelni znalazłam jakiś czas temu na zszywce, ale nie mam ani linku, ani nie wiem, u kogo. Postanowiłam go jednak wypróbować. Jest to pomysł na szybką kolację (lub jakikolwiek inny posiłek). Całość zajęła mi jakieś 20 minut. 

15 lutego 2015

Błękit na paznokciach



Chciałabym się dziś pochwalić, co zmalowałam na moich paznokciach. Może i nie są one szczególnie ładne, a wzorki nie wyglądają jak od perfekcyjnej manikiurzystki, ale jeśli chcę się nauczyć je ładnie robić - muszę ćwiczyć.

13 lutego 2015

Kilka małych spraw, czy jedna większa?


Ostatnio rozmyślałam na temat załatwiania różnych spraw, czyli w moim wypadku zwykłych, codziennych czynności, których realizacja zajmuje bardzo różną ilość czasu. Gdy na biurku zaczęła się piętrzyć niezła góra, a w notesie zaczęło brakować miejsca na kolejne rzeczy do zrobienia, coś mnie tknęło. Zadałam sobie pytanie, co lepiej: zrealizować jedną dużą sprawę, czy kilka małych?

11 lutego 2015

Od kuchni: omlet na słodko


To pierwszy wpis z serii Od kuchni, więc proszę o trochę wyrozumiałości. Zaczynam od banalnego wręcz przepisu, jakim jest przepis na omlet na słodko. Zapraszam do czytania.

9 lutego 2015

Po-urodzinowy post


W sobotę miałam urodziny, o czym nie chciałam od razu trąbić w każdą stronę. Spędziłam je miło, z chłopakiem. Dzień po urodzinach, zjechała się rodzina i to z nimi spędzałam niedzielę. Mam upiekła, jak co roku, wspaniały tort (a raczej dwa, ponieważ mój braciszek ma urodziny dwa dni po mnie, czyli dziś). Oraz dostałam kilka prezentów, a pochwalę się tylko jednym z nich. 

8 lutego 2015

Troskliwa brzoskwinia od Bielendy



W pierwszym tygodniu ferii jeszcze o siebie dbałam, ale z dnia na dzień coraz mniej, bo coraz więcej rzeczy trafiało do kartonów itp. W końcu udało mi się przeprowadzić, a i tak nie było czasu na nic, bo teraz czekało nas rozpakowywanie. Zaniedbałam się. Dlatego zrobiłam zakupy w Rossmannie i mogę się pochwalić moim nowym balsamem do ust.

6 lutego 2015

Tylko mi się wydawało



Odkąd tylko przyszły pierwsze mrozy, przed wyjściem z domu opatulałam się najbardziej jak mogłam. Nie wystarczała mi jedna czapka i jedna para rękawiczek. Chodziłam w dwóch parach legginsów, żeby było mi ciepło. Gdy tego nie zrobiłam, czułam się...

4 lutego 2015

Mam siedemnaście lat i...


Chcę iść na studia. Tak, wiem, to jeszcze tyle lat. Moim znajomym studnia zasponsorują rodzice. W większości. A ja? A ja znalazłam pracę i na te studnia sama sobie zarobię. A co!

2 lutego 2015

Czytaj!






Nie rozumiem Polaków/młodzieży/ludzi. Tak, ludzi. Nie rozumiem, dlaczego inni śmieją się z tych, którzy lubią czytać. Czy to naprawdę takie złe? Czy w dobie komputerów wszyscy mamy bezmyślnie przeglądać internet przez 24 godziny na dobę?

1 lutego 2015

Styczeń - miesiąc dbania o paznokcie

 

Jak wiadomo z posta o moich noworocznych postanowieniach, każdy miesiąc przeznaczam na pielęgnacje innej partii ciała. W styczniu zajmowałam się moimi paznokciami, które wymagały natychmiastowej pomocy. Udało mi się nad nimi zapanować, choć jeszcze nie jest idealnie. Na zdjęciach pokarzę, jak wyglądały przed (drastyczne zdjęcia :)) i po, czyli teraz.