20 marca 2015

miniMAX od Eveline


Miałam ostatnio ochotę na lakier nude. Nie znalazłam jednak idealnego, a w końcu postawiłam na 929 z miniMAX. Jest to lakier z serii pastelowych. Wpada w brzoskwinię, ale mimo wszystko bardzo mi się podoba. 


Za jakieś 5,99 zł mamy 5 ml lakieru. Jest on na tyle jasny, że wyróżnia się od mojego koloru skóry, ale nie jest biały i wiele mu do tego brakuje. Myślę, że z opaloną skorą będzie prezentować się jeszcze lepiej.


Lakier ma szybko wysychać. W porównaniu do innych lakierów zgadzam się z tym. Przez pół godziny spokojnie wyschły mi 3 warstwy tak, że żadna siła nie przesunęła lakieru. Nie robi się on gumowy. Wadą jest jednak jego krycie. Napisałam, że trzy warstwy, i zdecydowanie nie da rady mniej. Po dwóch nadal było wydać smugi. Dopiero po trzeciej kolor się wyrównał. 

Duży pędzelek. Tak jest napisane na lakierze, ale mój z Oriflame ma o wiele grubszy. Ten wydaje mi się dość dobry. Nie za szeroki, nie za wąski.

Wytrzymałość. Jak na razie mam go na paznokciach dwa dni i nie ma jeszcze odprysków, ani nic innego. Biorąc pod uwagę, że inne lakiery wytrzymują na moich paznokciach trzy dni, ten jeszcze może to przebić. 

A jak wam się podoba? (Ps. na zdjęciu to ten jaśniejszy) 

2 komentarze:

  1. poznaje swój lakier :D i jak ci poszło na konkursie ~ Werka :*

    OdpowiedzUsuń