4 marca 2015

Własny kąt


Gdy przeprowadziliśmy się pod koniec stycznia, i gdy dostałam własny pokój, którego przez 17 lat nie miałam, zaczęłam rozmyślać, jak to wszystko zrobić, żeby się zmieściło. Jest malutki, mieści mi się łóżko, szafa z ubraniami i biurko z szafkami do góry. Postanowiłam wam pokazać, jakie sposoby znalazłam, by się tu zmieścić. Przy okazji też organizacja "kosmetyczki". 


Tym razem będą zdjęcia w dużej ilości. Zapraszam do oglądania. 

Pudełeczka diy, żeby małe rzeczy nie latały po całym pokoju.


Wykorzystanie nawet najmniejszych półek.


Segregatory, które mieszczą się w szafce w dwuszeregu. Myślę o zrobieniu takich jeszcze ze dwóch.


Miły i przyjemny kącik - kwiatki, które jeszcze do końca swojego miejsca nie mają, a także kot i domek na świeczkę - zapachowa (pomarańcza).


A te dostałam na Mikołajki. Za nimi lepsze książki, które się częściej przydają. Reszta przebywa w kanapie.


Moja kosmetyczka. Haha. Pozostałości po niej. Może się wydawać mało, ale kilka rzeczy mam jeszcze w łazience, a w dalszym ciągu realizuję projekt oczyszczania.


W symetrycznie ustawionej szafeczce (po drugiej stronie niebieskich kwiatów) szkolne rzeczy. Mało. 6 książek tam nie ma i 7 zeszytów.


Dar od teściowej - pudło po pampersach, przydatne na wszystkie rzeczy, które rzadziej używam. Bibuła, bloki, mulina, wstążki, materiały... A w kartoniku obok kosmetyczne denka.


I moje biurko. Znaczy to wszystko to jedna całość, ale chodzi teraz o główny blat.



Po co kupować kalendarz, skoro samemu też można łatwo zrobić?


Moja cudna lampka.


Tablica na ważniejsze rzeczy. Plan lekcji. Plan dnia. Zadania codzienne. 30 zdrowych dni. I cytat z SOAD'u - Life is a waterfall.


Jedna z niewielu pamiątek po gimnazjum...


I moja wesoła tablica nad łóżkiem. Trochę radości trzeba w życiu mieć. Rysunek wykonał mój brat, który miał wtedy 7 lat. Przedstawia on mojego Romana - żabę, która rechoce w nocy i mnie straszy - prezent od chłopaka.


Któryś pomysł się wam spodobał? A może macie jakiś ciekawy dla mnie? 

2 komentarze: