30 kwietnia 2015

Bez spodni da się żyć!


Uwielbiam patrzyć, jak dziewczyny męczą się w ciasnych spodniach - bo modne, bo ładne. Szkoda tylko, że przeważnie nie wygodne. Jakiś czas byłam w tamtej grupie, aż w końcu stwierdziłam, że już im podziękuję. Nie chcę się męczyć. Cenię sobie wygodę. Chcę móc czuć się swobodnie w każdej sytuacji. 

28 kwietnia 2015

Duch wojny?


Spotkałam się z tym, że spora część uczniów czeka na omawianie drugiej wojny światowej na historii. Ja także czekałam, ale zawiodłam się. Jest wielka różnica między historią przeżytą, a tą w książkach. 

27 kwietnia 2015

Mózgu... proszę!


Ostatnio zastanawiałam się nad tym, jak to właściwie nasz mózg działa. Może nie do końca o tym będzie, ale między innymi. Mam kilka wątpliwości dotyczących łączenia ciała, umysłu i serca - haha. Wszystko przez tego(!) wafelka. 

26 kwietnia 2015

Golden Rose - Velvet matte


Już dawno widziałam na innych blogach te pomadki, ale długo walczyłam z sobą, żeby ich nie kupić. Jednak mi się nie udało pokonać chęci i w końcu, pod wpływem impulsu ją kupiłam. Co o niej sądzę? 

25 kwietnia 2015

Trzy ćwiczenia na brzuch


Ćwiczenia na brzuch dla leniwych pomogą zacząć ćwiczyć tym, którym się nie chce. Są też dobre dla tych, którzy już ćwiczą. Ja zauważyłam efekty po jakichś 2 tygodniach ćwiczeń kilka razy w tygodniu. 

24 kwietnia 2015

Eliksir miłości...


Na te perfumy polowałam całe 14 miesięcy. Stosunkowo długo. Jednak na pełną wersję (50 ml) normalnie mnie nie stać (120 zł, na promocjach 70-80 zł). Więc czekałam, aż w końcu jest (!) 11 ml wersja za niecałe 20 zł. Za co kocham te perfumy? Cóż, w końcu to "Love Potion". 

22 kwietnia 2015

Przewodnik rozwojowy #1. - Jak się za to zabrać?

http://www.outsourcingportal.pl/pl/userfiles/image/artykuly/2013/11_listopad/22/22.11.13pracodawca630.jpg

Dla mnie rozwój jest czymś naturalnym, ale nie wrodzonym. Naturalne jest to, że do niego chcemy dążyć i ciągle staramy się rozwijać, ale trzeba to odkryć w sobie - dlatego nie jest wrodzony. To jak rozkwitający kwiat, który na początku jest mały, niewidoczny - jako cebulka pod ziemią, a później rozpościera swoje płatki i ukazuje w pełnym słońcu swoją osobowość. 

21 kwietnia 2015

Czas na... relaks


Czasem potrzebna jest chwila wytchnienia. Przeważnie, po długim czasie realizowania wielkiego zapału do wykonywania wszelakich czynności. Ale czasem potrzeba go tak o, w wolnej chwili. Zamiast siedzieć w tym czasie przez telewizorem, czy youtubem, spędzam ten czas inaczej. Jak? Przekonajcie się same. 

20 kwietnia 2015

Zielono mi



Pokarzę wam dziś mój nowy "sprzęt". Zamówiłam wszystko na stronie https://comfortpoint.pl/. Mieli niezłe ceny, a i jak widzę, jakoś także jest odpowiednia. Za jakiś czas zacznę wam pokazywać różne ćwiczenia z tymi rzeczami, jak i całkiem inne sporty (ostatnio pisałam o jodze).

19 kwietnia 2015

Eyeliner w pisaku? Jak to działa?


Jak wyżej. Kupiłam mój pierwszy eyeliner w pisaku. Jak z pędzelkami nie mam już większego problemu, tak rozpracowanie tego dalej mam na celowniku. Jest to niebieska wersja The One. Jak sobie daję z nim radę? A on z moimi wymaganiami?

18 kwietnia 2015

Aummm... Aummm....

Garudasana

Większości ludzi joga kojarzy się z medytacją. Ja jednak odkryłam inne jej aspekty, którymi chce się z wami podzielić. Myślę, że spora część z was znajdzie w niej coś dla siebie i spróbuje tego "sportu". 

16 kwietnia 2015

Rutyna?


Chyba nikt z nas jej nie lubi. Każdy przed nią ucieka. Zbyt szybko się nudzi, zbyt szybko staje się nieprzyjemna. Czasem jest jednak konieczna. A czasem kompletnie zbędna. Czym jest dla mnie "rutyna"? 

14 kwietnia 2015

Co jest dla mnie ważne w stroju do ćwiczeń?


Ćwiczę w domu lub na dworze. To zależy od rodzaju sportu. Dobór stroju jest dla mnie o tyle ważny, że nie we wszystkim czuję się komfortowo. Dziś opiszę wam w czym ćwiczę najczęściej. 

13 kwietnia 2015

Opowiadanie - metoda zapamiętywania

Ostatnio, ucząc się słówek z angielskiego wpadłam na pewien pomysł, który się okazał dość dobrą metodą zapamiętywania. Jest to metoda do wypróbowania dla każdego, choć wiem, że nie każdemu podpasuje. 

12 kwietnia 2015

Demakijaż z Ziają


Dziś chcę wam przedstawić kosmetyk do demakijażu - Ziaja. Jest to płyn uniwersalny. Jeśli chcecie wiedzieć, czy mi się podoba, czytajcie dalej. 

11 kwietnia 2015

DIY: pudełko na kosmetyki/cokolwiek innego


Ze styropianowego pudełka można w prosty sposób stworzyć coś ładnego. Wiem, że moje tutoriale są banalne, a w każdym pojawia się podobny motyw, ale na razie tworzę to, co potrzebuję. Więc zapraszam. 

10 kwietnia 2015

Long wear - the ONE



Dziś dla odmiany przedstawię wam lakier do paznokci The ONE  - Long wear nail polish od Oriflame. Czy ta chwalona seria kosmetyków sobie na to zasłużyła? Przekonajcie się same. 

9 kwietnia 2015

Umartwianie szczęścia


Szczęście wynika z różnych czynników. Dla każdego z nas są one inne, bo przecież nikt (nawet bliźniacy) nie jest taki, jak inni. To, co nas unieszczęśliwia, także. A od czego uzależniamy nasze życie? Od szczęścia? A może od nieszczęścia?

8 kwietnia 2015

Kwietniowe plany: nauka i obowiązki


Dzisiaj napiszę wam o reszcie moich planów na kwiecień. Mówiłam już o sporcie i żywieniu. Dziś będzie o nauce, obowiązkach, wyzwaniach i codziennych sprawach. Zapraszam. 

6 kwietnia 2015

Szlaki, biegi i znaki.


Ogólnie nigdy nie biegałam. Nie lubiłam tego. Bieganie po bieżni było dla mnie katorgą i przymusem, a wiadomo jak to z przymusami bywa.  Okrążanie sali dwadzieścia razy na jednym w-f też nie było ciekawe, nudziło się, a końca nie widać. Jednak znalazłam coś, przez co nawet bieganie jest przyjemne, choć i spacery się nadadzą. 

4 kwietnia 2015

DIY: stojący notes


Znalazłam niedawno kilka kartek i postanowiłam coś z nich zrobić. Zauważyłam, że kończy mi się notatnik,  który stoi na biurku, więc postanowiłam tym razem zrobić go sama. 

3 kwietnia 2015

Denka lutowo-marcowe


W lutym i marcu zużyłam dokładnie 12 kosmetyków. Oczywiście trochę też przybyło, ale jestem zadowolona. Myślę, że w tym tempie niedługo będą kolejne zeznania z "pola bitwy". 

1 kwietnia 2015

Marcowe zeznania


Marzec dobiegł końca, a nawet nie pamiętam dokładnie, kiedy się zaczął. Szybko zleciało tym razem. Parę słów podsumowania, a o planach na kwiecień będzie, ale w kilku osobnych postach, ponieważ tym razem są inaczej zbudowane.