1 maja 2015

Róż - Wibo Smooth`n wear


Do kupna nowego różu przymierzałam się już bardzo długo. Gdy udałam się do Rossmanna kupić choć raz wszystko, na co miałam ochotę - kupiłam i róż. O reszcie kosmetyków też napiszę. Dziś jednak recenzja tego znaleziska. 


Mam odcień nr 1. W moim Rossmannie był tylko 1 i 2, a z tego, co widzę na stronie - jest ich więcej. Nie znam się za bardzo na opisywaniu kolorów, ale wydaje mi się, że jest to chłodny róż wpadający lekko w pomarańczowe tony. Ma on drobinki, ale nie da się po nim błyszczeć jak lampki choinkowe. 

Mam pędzel do różu i da się nim nabrać odpowiednią ilość, choć trzeba uważać, żeby nie przesadzić. Da się nim zrobić krzywdę, ale da się też opanować jego działanie. Pierwszy raz tylko przesadziłam, bo aż chłopak mi powiedział, że "jakaś taka jestem różowa". Ale każdemu może się zdarzyć. Mi tylko raz, na szczęście. Teraz już sobie coraz lepiej z nim radzę. 


Producent pisze, że róż jest z kolagenem i witaminą E. 

Kolagen - główne białko tkanki łącznej. Ma ono bardzo wysoką odporność na rozciąganie i stanowi główny składnik ścięgien. Jest odpowiedzialny za elastyczność skóry. Ubytek kolagenu ze skóry powoduje powstawanie zmarszczek, w trakcie jej starzenia;

Witamina E - "witamina młodości", gdyż opóźnia proces starzenia się skóry.


Działania tych składników są dla mnie trochę obce, bo jestem młoda i nie mam zmarszczek, dlatego mogę go ocenić tylko w kategorii wyglądu na twarzy. Podoba mi się. Myślę, że chętnie bym kupiła też inny odcień, ale 2 mi się nie podobał, a reszty niestety nie było.


5 komentarzy:

  1. Wygląda całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam odcień nr 5 :) Szczerze, moim zdaniem wszystkie są do siebie bardzo zbliżone. No i ja nie zauważyłam w tym różu żadnych drobinek, jest raczej matowy :) Bardziej podobała mi się starsza wersja, w troszkę większym opakowaniu i miała piękny zapach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moim są. a szkoda, że nie było innych odcieni, może bym skusiła się na inny :)

      Usuń
  3. Zastanawiałam się nad nim ostatnio, ale jednak nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie planowałam kupienia akurat tego, ale jednak wpadł w moje ręce ;)

      Usuń