9 maja 2015

Siłownia na świeżym powietrzu


Była taka już w Oleśnicy i Międzyborzu. Teraz przyszedł czas na Twardogórę. W końcu dobra inwestycja. Dlatego dziś zamierzam pokazać wam kilka sprzętów i ćwiczeń na nich wraz z opisem. 



Brzuszki na ławce. Ćwiczenie na celu ma ćwiczenie mięśni brzucha oraz rozciągnięcie ich. Ćwiczenie jest średnio trudne, co potwierdzę. Na początku ciężko było mi przechylić się do końca, ale potem starałam się przemóc. Po 10 powtórzeniach miałam dość. Uważam to jednak za sukces, ponieważ pierwszy raz wykonywałam tego typu ćwiczenie. Układamy się jak do zwykłego brzuszka i ćwiczymy, tyle że łuk zakreślany ciałem jest większy. Możemy wykonywać je na dwa sposoby: prostu (mięśnie proste) i na ukos (mięśnie skośne).


Do tego ćwiczenia opisu nie było. Jak widzicie na zdjęciu, jest dołączony, lecz nie ten, co trzeba (rowerek). Postaram się wam sama wyjaśnić, o co chodzi. Stajemy, jak widzicie i łapiemy się za wystające rurki. A teraz "biegniemy" nie odrywając stóp od "pedałów". Na tym można już poćwiczyć sobie dłużej, bowiem nie męczy aż tak bardzo. Wydaje mi się, że działa na nogi, a już na pewno rozciąga łydki. 


Motylek. Siadamy na krześle i łapiemy za rurki. Na przemian ściągamy je dłońmi do środka i na zewnątrz. Było drugie podobne, lecz polegało na podnoszeniu w górę i opuszczaniu. Służy ono mięśniom rąk. Ćwiczenie jest skrajnie łatwe, a stopień "ściągania" jest zależny od siły. 


Steper. Ogólnie (tych zwykłych) nie lubię, lecz ten był miłą odmianą. Ćwiczenie nazwane jest średnio trudnym, choć ja uważam, że jest banalnie proste. Stajemy, łapiemy się i gibiemy na boki. By się przechylić wystarczy tylko jedną nogę mieć prostą, a drugą ugiętą. Potem zamienić je. I powtarzać aż do znudzenia. 


Wioślarz. Siadamy na krzesełku. Nogi opieramy o rurkę. Łapiemy za rurki. Siedzimy prosto, a potem odchylamy się do tyłu. Powtarzamy. Ćwiczenie dobre na ręce oraz brzuch. Potrzeba jednak sporo siły. 


I jak wam się podobają ćwiczenia? Macie takie siłownie?

4 komentarze:

  1. W Rzeszowie też mamy taką siłownię, ale jeszcze tam nie byłam, a jak już byłam to na rolkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nie daloby rady na rolkach tam dojechać ;)

      Usuń
  2. Świetne miejsce, u mnie takiej nie ma ale nawet samej by mi sie nie chciało tam chodzić:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze się znajdzie ktoś, kto by chciał :) ja bylam z bratem :)

      Usuń