15 maja 2015

Stopowe? Stópne? ... przyjemności


Mniejsza o to, jak napisać. Ważne, co to było i jak działa. Mam dla was recenzję dwóch kosmetyków do stóp: serum oraz peelingu&maski. Wcześniej używałam tylko kremu, więc to była dla mnie miła odmiana. 


Delia - GOOD FOOT - Serum do stóp 

Profesjonalne serum do pielęgnacji stóp o działaniu regenerująco-zmiękczającym. Dzięki niezwykle dużej koncentracji mocznika, aż 25%, preparat delikatnie złuszcza martwy naskórek oraz zmiękcza go regulując proces rogowacenia. Lanolina oraz kwas mlekowy niwelują szorstkość naskórka, zmniejszają jego tendencje do rogowacenia i pękania natomiast alantoina i D-panthenol pobudzają regenerację skóry i łagodzą zaczerwienienia. Regularnie stosowany przynosi ulgę zrogowaciałej i szorstkiej skórze. 


Producent zaleca stosowanie dwa razy w tygodniu, ale według mnie to o wiele za mało, choć moje stopy całkiem zniszczone nie były. Używałam go codziennie i przyniósł obiecane efekty. Nie wiem, jakby to było i po jakim czasie by zadziałał stosowany raz w tygodniu. 
Po jego użyciu czasem zakładałam zwykłe skarpetki, ale powiem wam, że lepiej działał bez nich. Dlatego zalecam stosowanie go wieczorem, przed snem, gdy nie będziemy już nigdzie chodzić. 
Po użyciu tarki do stóp efekty były świetne - gładkie i miękkie stopy. Ale po nie-posmarowaniu stóp kolejnego dnia - efekt znikał. 
Podsumowując, podoba mi się to serum, ale nie kupię go jeszcze raz, ze względu na powolne działanie. Wrócę chyba to mojego miodowego kremu. 


Efektima - Peeling i maska do stóp  

Etap 1. Peeling
Kremowy peeling stworzony dla nowoczesnych kobiet. Działa szybko i skutecznie. Reguluje odnowę komórkową, złuszczając wierzchnie warstwy naskórka (zrogowacenia), przywraca zniszczonym stopom odpowiedni poziom nawilżenia sprawiając, że skóra pozostaje intensywnie wygładzona, miękka i miła w dotyku.



Producent zaleca stosowanie dwa razy w tygodniu po 10-15 minut. I tak właśnie stosowałam ten peeling. Nie ma on wielu drobinek, jest niemal kremowy. Pozostawiony na stopach nie wchłania się w nie. łatwo się ściera, ponieważ zaleceniem jest starcie ręcznikiem papierowym, a nie zmywanie go. Jest bardzo wydajny, ponieważ saszetka - 7 ml, starcza mi na jakieś 4-5 razy. Po nim możemy przejść do drugiego kroku. 
  
Etap 2. Maska
Maska intensywnie zmiękcza i dogłębnie nawilża. Jest doskonałym preparatem na przesuszoną i zrogowaciałą skórę stóp. Po jej zastosowaniu popękana skóra na piętach staje się wygładzona, miękka i miła w dotyku. Posiada działanie bakteriobójcze i przeciwgrzybiczne. Jest ukojeniem dla przemęczonych i bolących stóp. 



Producent zaleca używanie jej po peelingu, pozostawiając na 15 minut do wchłonięcia. Na początek wzięłam jej za dużo i logiczne - nie wchłonęła się cała. Później wzięłam minimalną ilość, która również się nie wchłonęła - nawet po 25 minutach. Ocierałam lekko nadmiar i zakładałam skarpetki. Po zdjęciu ich jakiś czas później stopy były miękkie, nawilżone. Czyli producent spełnił obietnice. 

Podsumowując, kupię jeszcze raz ze względu na niską cenę (około 2-3 zł) i dużą wydajność, a także świetne działanie. Irytuje mnie tylko zapach, ale przecież to stopy, tego nie wącham całymi dniami. 


A jak wy dbacie o wasze stopy? 

4 komentarze:

  1. Lubie wykonywać takie zabiegi dla moich stópek :) Trzeba o nie zadbać szczególnie bo niebawem przyjdzie czas na sandałki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wolę baleriny, ale w nich tez trzeba dobrze wygladac :)

      Usuń
  2. Uwielbiam zabiegi na stopy ;p zawsze robię peeleng i smaruje grubą warstwą kremu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubie tylko wtedy gdy nie mam nic do zrobienia ;)

      Usuń