24 czerwca 2015

Joga: joga a stres


Każdy z nas odczuwa stres. Dla jednych jest on pożyteczny, a dla innych nie. Jeśli jesteś w pierwszej grupie - ciesz się. Jeśli nie - musisz nauczyć się z nim walczyć. 


Jeśli chcesz radzić sobie ze stresem, który pochłania duże pokłady twojej energii, mam dla ciebie trzy rady (ja i autorzy książki):
  • Skoryguj stresogenne postawy - najgorszą z możliwych postaw jest nieumiejętność i strach przed proszeniem ludzi o pomoc. Gdy dochodzi do stresującej sytuacji, próbujesz radzić sobie sam. Jednak, jak wiele z nas wie z własnego doświadczenia, przeważnie nie da się radzić samemu. Joga, jako praca nad ciałem i umysłem, stara się nam pokazać tę część świata i naszej duszy, która pozwoli ufać innym. A z zaufania wyniknie możliwość proszenia o pomoc bez poczucia upokorzenia. Najczęściej stres wywołuje w nas chęć bycia - we wszystkim i najlepiej bez zbędnej nauki czy próbowania - najlepszym. W dzisiejszym świecie każdy chce być perfekcyjny we wszystkim. Niestety, to źle na nas wpływa. Warto więc sobie trochę odpuścić i zrezygnować ze stresogennych postaw.
  • Zmień nawyki, które rodzą stres - każdy z nas jest tak zaprogramowany, że potrzebuje i pracy i odpoczynku. I powagi i zabawy. I pomocy innym i pomocy innych dla siebie. Dlatego należy w tym wszystkim zachować równowagę. Nie można gnać ciągle do przodu i w tym wszystkim zapomnieć o samym sobie. Potrzeba każdemu chwilę spokoju i wytchnienia. Choć chwilę, w której pomyśli o sobie, zrelaksuje się i zobaczy, że świat da sobie radę przez te kilka minut. Tutaj można zacząć medytować, uprawiać jogę lub jakiś sport, zrobić sobie spa, czytać... wszystko na co przyjdzie nam ochota. Ważne, by znaleźć dla siebie chwilę każdego dnia. 
  • Rozluźniaj napięcia - z pomocą przychodzi nam joga i jej pozycje relaksacyjne. 
POZYCJA TRUPA
W tej pozycji kładziemy się na macie, na plecach z rękami wzdłuż tułowia. Wyobraź sobie teraz miejsce, w którym się relaksujesz.Wykonaj kilka oddechów na zasadzie wydech dwa razy dłuższy niż wdech. Nie zaciskaj powierza w płucach lecz zrób płynny oddech. Napnij mięśnie stóp i świadomie je rozluźnij. Tak zrób z wszystkimi innymi mięśniami w ciele. Na koniec pomyśl o tym, że chcesz zachować taki relaks i rozluźnienie na jak najdłużej i otwórz powoli oczy. 

Inną wersją tej pozycji jest położenie nóg na krześle. Możesz wykonać je jak wyżej lub w inny sposób. 

Przykryj się kocem i zakryj oczy. Przywyknij przez chwilę do tej pozycji. Wyobraź sobie, że w żołądku masz balon. Napełnij go powietrzem, a później - wraz z wydechem - wypuść powietrze z balona. Oddychanie na tej samej zasadzie, jak wyżej. Powtórz to około 30 razy. Unormuj swój oddech i odpocznij. Później ciesz się uczuciem rozluźnienia. 

MAGICZNE TRÓJKĄTY
Usiądź prosto na krześle. Nogi powinny być ugięte pod kątem prostym, a plecy wyprostowane. Dłonie połóż na udach. Oddychaj naturalnie. Zamknij oczy i skup się na punkcie na środku czoła tuż nad poziomem brwi. Nie marszcz czoła i nie mróż oczu! Wyobraź sobie trójkąt łączący punkt na czole z obiema dłońmi. Staraj się, by był jak najbardziej wyraźny. Utrzymaj go przez 8 oddechów i pozwól mu zniknąć. Stwórz teraz trójkąt od pępka do dużych palców stóp. Utrzymaj przez 8 oddechów i pozwól mu zniknąć. Wyobraź sobie oba trójkąty na raz. Utrzymaj je przez 8 oddechów i pozwól im zniknąć. Wróć do normalnego oddechu i powoli otwórz oczy. 


Mam nadzieję, że pomogłam ci choć trochę ze stresem. 

4 komentarze:

  1. Jeszcze nigdy nie trenowałam jogi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa notka, muszę wypróbować te metody :)
    Dodaje do obserwowanych, by tutaj zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powodzenia ;) na pewno zobaczysz efekty, jeśli spróbujesz ;)

      Usuń