24 sierpnia 2015

7 dni - 7 wyzwań (2)


Pierwsze wyzwanie za nami. Można o nim przeczytać tutaj. Dziś podsumowanie oraz druga edycja. Zapraszam do czytania i zmieniania siebie. 


Na każdy dzień tygodnia zaplanowałam myśl dnia, która ma zachęcić do myślenia, działania i osiągania sukcesów. Ponadto pokazuję wam, jakie zaplanowałam sobie działanie na dany dzień (lub kilka następnych dni). Ułatwiam wam sprawę znalezienia zadania dla was. Za tydzień podsumuję to wyzwanie i napiszę wam o kolejnych. Jeśli ktoś będzie chciał pochwalić się swoimi wynikami lub zadaniami, proszę pisać! Na pewno uwzględnię to na blogu :) 


PODSUMOWANIE

PONIEDZIAŁEK

Moje zadanie: Dziś chciałabym zacząć podejmować odpowiednie decyzje, takie, z których będę zadowolona. Mam zamiar wybierać na tyle mądrze, by niczego (lub jak najmniej) żałować. 
Udało mi się podejmować decyzje, przez które nie miałam wyrzutów sumienia. 

WTOREK

Moje zadanie: Znaleźć wielkie marzenie. Następnie wypisać możliwości jego osiągnięcia i realny plan na to. Zacząć działać od razu.
Mam zrobioną planszę z celami oraz rozpisany plan tygodnia. 

ŚRODA

Moje zadanie: Zdecyduję, jaką jedną rzecz chcę osiągnąć. Znajdę jakiś sposób działania. Będę obserwować, co się u mnie sprawdza, a co nie. To, co będzie źle działać, zmienię na coś innego. 
Na razie myślę, że chciałabym pracę związaną z genetyką, dlatego wciąż jestem przy biologii. 

CZWARTEK

Moje zadanie: Przemyślę wszystko, do czego dążę i sprawdzę, czy naprawdę MI na tym zależy, czy komuś innemu. Zweryfikuję jeszcze raz swoje plany. 
Odnoszę się do planszy, o której pisałam. Tam uwzględniłam swoje cele. 

PIĄTEK

Moje zadanie: Przemyślę, co robię zdecydowanie za rzadko, by osiągnąć rezultat w wyznaczonym czasie. Są takie czynności, które czasem olewam, tylko dlatego, że nie widać jeszcze efektów, a na których mi bardzo zależy.
Zaczęłam się rozciągać dłużej, mocniej i codziennie. 

SOBOTA

Moje zadanie: Życie podsuwa mi teraz chłodniejsze dni oraz czas. Dlatego właśnie będę biegać codziennie, przez 7 dni.
Biegałam dwa razy. Jestem na dobrej drodze.

NIEDZIELA

Moje zadanie: Jakie korzyści będę miała z tego, że coś robię już teraz? Poszukam ich. Znajdę także swoje ostatnie sukcesy oraz emocje,które temu towarzyszyły - to będzie motywacja do kolejnych. 
Znalazłam korzyści, ale nie będę o nich pisać. To moje osobiste motywacje. 

NOWE WYZWANIE

PONIEDZIAŁEK

Myśl dnia: "Nigdy nie odstępuj od raz podjętej decyzji bez uprzedniego podjęcia działań zmierzających do jej realizacji."

Moje zadanie: Starać się dążyć do celu,który wiąże się z jakąś decyzją mimo tego, że czasem nie wychodzi, że czasem nie mam motywacji.

Twoje zadanie: Powinno dotyczyć decyzji, którą być może podjąłeś w poprzednim wyzwaniu oraz do dążenia do realizacji. 

WTOREK

Myśl dnia: "Jeśli z jakimiś działaniami lub wzorcami emocjonalnymi będzie się nam kojarzyć olbrzymie cierpienie, za wszelką cenę będziemy unikać podejmowania tych działań. Wniosek ten możemy wykorzystać dla podporządkowania sobie sił cierpienia i przyjemności po to, aby zmieniać w naszym życiu dosłownie wszystko: od nawyku odkładania spraw na później po narkotyki."

Moje zadanie: Spróbuję skojarzyć sobie wielkie cierpienie z faktem, że ciągle nie realizuję planów, mimo tego, że mam na nie czas.

Twoje zadanie: Znajdź sobie jedną rzecz, która cię w tobie denerwuje (np. nieścielenie łóżka) i pomyśl o wielkim cierpieniu z tym związanym. Niech będzie wyimaginowane, nieprawdziwe, ale niech na ciebie silnie oddziałuje.

ŚRODA

Myśl dnia: "Aby zmiana była trwała, musimy swoje dawne zachowanie skojarzyć z cierpieniem, a nowe z przyjemnością. Musimy to nowe skojarzenie warunkować dopóty, dopóki nie stanie się stałe."

Moje zadanie: Od dziś do końca tego wyzwania będę sobie wyobrażać jakie pozytywne rzeczy wynikają z tego, że będę realizować swoje plany, a jakie negatywne, związane z ich nierealizowaniem.

Twoje zadanie: Do końca wyzwania codziennie wyobrażaj sobie radość i cierpienie. Radość związaną z nowym zachowaniem. Cierpienie związane ze starym. 

CZWARTEK

Myśl dnia: "Kieruje nami nie rzeczywiste cierpienie, ale obawa, że coś je spowoduje. Podobnie z przyjemnością - kieruje nami nie ona sama, lecz nasze przekonanie, nasze poczucie pewności, że podjęte działania sprawią nam przyjemność."

Moje zadanie: Będę starała nie myśleć pozytywnie w każdym momencie. Nie będę kojarzyć cierpienia z rzeczami, które chcę robić.

Twoje zadanie: Spróbuj postrzegać rzeczywistość inaczej, w lepszych kolorach. 

PIĄTEK

Myśl dnia: "Pamiętaj, że cokolwiek cennego chcesz osiągnąć, musisz w tym celu narazić się na krótkotrwałe cierpienie."

Moje zadanie: Przestanę się zniechęcać przez to, że co mi raz nie wyszło.

Twoje zadanie: Co cię de-motywuje? Pomyśl, czy nie jest to tylko chwilowe cierpienie i postaraj się myśleć o tym, jako o szansie, na zmianę zachowania i zmianę strategii na lepsze.

SOBOTA

Myśl dnia: "Jeśli planujemy rozpoczęcie własnych interesów, musimy przełamać strach przed utratą bezpieczeństwa."

Moje zadanie: Napiszę do 50 osób z zapytaniem o Oriflame.

Twoje zadanie: Pomyśl, co chcesz zrobić, ale zawsze się bałeś. Przełam strach i po prostu to zrób.

NIEDZIELA

Myśl dnia: "Dokonajmy kilku zmian już teraz."

Moje zadanie: Spiszę trzy rzeczy, które ciągle odkładam. Odpowiem na pytanie: dlaczego jeszcze tego nie zrobiłam? Pomyślę i spiszę przyjemności, które wiążę z działaniem i cierpienie,które mam przez to, że nic nie robię. Odpowiem na pytanie: co się stanie, jeśli nie zacznę już dziś? I po prostu to zmienię.

Twoje zadanie: Jak wyżej.


POWODZENIA!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz