3 sierpnia 2015

Nie odmawiaj sobie przyjemności


Ostatnimi czasy jest moda na robienie wszystkiego, rozwój osobisty, spełnianie marzeń i dążenie do celów. To dobrze. Bardzo dobrze. Jest jednak jedno ale. Dobrze, ale czy w tym wszystkim nie zapominamy czasem o szczęściu i przyjemnościach? 


Niby dążenie do celu to przyjemność sama w sobie. Ok, zgadzam się. Też staram się ciągle dążyć do moich celów. Może życie w pewnej chwili stało się listą zadań. Do zrobienia dziś, jutro, w tym tygodniu, przez wakacje.  Lubię takie listy zadań, bo wiem, co jeszcze mam zrobić, a czego nie. Nie zapominam o niczym, bo wszystko mam zapisane. Tylko, że nawet w tym da się pogubić. 

Wystarczy zapomnieć, co jest w życiu ważne.

Czas z rodziną?
Chwile śmiechu?
Gra w kalambury?
Spacer z kotem?

Wszystko jest takie banalne. Nie rozwija. Nie przybliża do celu. 


Ale jest potrzebne. W tej ciągłej harówce są potrzebne chwile wytchnienia. Chwila spędzona z rodziną może przynieść więcej szczęścia, niż sobie to wyobrażasz.

Gra w kalambury może pobudzić twoją kreatywność, którą z pewnością wykorzystasz w innym momencie. 

Spacer z kotem może rozbawić cię na tyle, że będziesz z większą radością podchodzić do życia i do samych zadań. 


W każdej takiej sytuacji można znaleźć plusy. Jeśli dziś zrezygnujesz z jednej rzeczy z listy do zrobienia i weźmiesz się za to jutro - nic się nie stanie. Być może rodzina ma czas tylko dziś? Jutro już nie będzie z kim spędzić czasu? 

Przyjemności są ważne w życiu, bo po to żyjemy - dla szczęścia. Nie można o nim zapominać. 

6 komentarzy: