8 grudnia 2015

O tym, jak mój kot stał się człowiekiem



Pisałam już o moim kocie kilka razy. Dziś chciałam podjąć kwestię jego "człowieczeństwa". Wiem, że nie każdy kot taki jest. Szczerze, spotkałam się z takim pierwszy raz. Może wasze zachowują się podobnie? 



  1. Jest strasznym pedantem. Jeszcze dobrze nie rozłożę się z jedzeniem na stole, a on już go czyści łapkami. Tak samo swoją kuwetę. Żwirek przewraca setki razy, aż nie będzie równo. Ale oby nie wypadło choć ziarenko z kuwety, bo od razy zamiecie je pod dywanik. Z premedytacją. 
  2. Lubi wodę. To chyba mówi samo przez siebie. Uwielbia się myć w misce, taplać w wodzie, siedzieć w mokrym zlewie, a gdy tylko ktoś wyjdzie spod prysznica, on tam idzie i się ociera o wszystko. 
  3. Je ze stołu. Oczywiście nie w tym samym czasie co my, ale niestety bardzo lubi to robić. Nie zadowalają go miski w "Kocim Kąciku". 
  4. Wracając do wody. Otóż pije ją z kranu. Z miski tylko chwilę, ale drugi raz z tej samej miski się nie napije. Za to z kranu potrafi pić kilka minut. Do tego oczywiście się nieźle zmoczyć. 
  5. A to chyba największy argument, którym kot daje do zrozumienia, że nie jest kotem - NIE zje KOCIEJ karmy. Nie ma bata. Nie ruszy i tyle. Nawet nie wącha, tylko omija szerokim łukiem. Potrafił zrobić sobie głodówkę, żeby tylko tego nie jeść.
  6. Nie wiem, jak inne koty, ale wszystkie, które znam nie śpią w nocy. Zamiast tego polują, wychodzą do znajomych kotów i robią imprezy po nocach. A mój co? Przychodzi około 22, a on idzie spać. Dziwi mnie fakt, że on śpi ze mną w nocy.
  7. Kolejną rzeczą związaną ze spaniem jest fakt, że mój kot budzi się na budzik. A potem przychodzi budzić mnie. Aż do skutku. 
  8. Latem i jesienią (gdy było jeszcze ciepło) chodził na spacery na smyczy. Bardzo to lubił i był nawet prawie grzeczny. Na wiosnę znów zacznie. 
  9. Reaguje na niektóre komendy. Oczywiście te przeznaczone dla jego żołądka albo innych przyjemności. Choć zdarzyło mu się pilnie szukać rzeczy po komendzie "szukaj...". 
  10. Najśmieszniejsze co robi, to daje buzi. Zamyka przy tym oczka i przechyla łepek na bok. Normalnie jak ludzie!
  11. Przybija piątkę na polecenie. I chyba to lubi, bo można zauważyć, że się uśmiecha. Przybija ją gdy widzi mnie pierwszy raz danego dnia lub wtedy, gdy chce się bawić. 
  12. Bardzo lubi pomagać w domowych czynności. Zmywanie uwielbia, ale to prania bez niego zrobić nie można. Będzie siedział na pralce i pilnował, aż do samego końca. Zdarzyło się. że powiedziałam do niego "umyj okna", a on wlazł na parapet i je lizał... No cóż. 
  13. Obraża się. Wystarczy mu powiedzieć coś głupiego, a wsadzi łapy do buzi, żeby przypadkiem się do niego nie odezwać i będzie się wykręcał, że niby nie będzie mnie słuchał.
  14. Pokazuje Tak i Nie. Możecie mi wierzyć albo nie, ale to ma sens. Gdy np. pytałam go czy udało mi się trafić czymś do pudełka, kiwał lub kręcił łepkiem zgodnie z prawdą!
  15. Czasem, gdy ktoś zostawi herbatę w kubku, podpija sobie ją. 
  16. Lubi rozpakowywać zakupy/pranie. Tak długo będzie się mocował z produktami, aż nie będzie miał pustej reklamówki, do której będzie mógł wejść. 
  17. I NAJWAŻNIEJSZE. Nasz kot sprawdza, czy żyjemy. Dlatego jogi nie mogę ćwiczyć przy nim. Wystarczy, że się położę na macie, a już przychodzi i obwąchuje, maca, ugniata, podgryza i drapie, aż nie dam oznak życia. 


Wasze koty także są ludźmi? 

12 komentarzy:

  1. Miło się czytało:) uwielbiam koty, ale sama mam psa i papuge :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha mam wrażenie, że Twój kot to nawet bardziej pies niż człowiek. Uśmiałam się czytajac, ale zastanowiła mnie jedna rzecz to co on je, jak nie je kociej karmy? :D
    Moja z kolei jadłaby tylko to co kocie, nie interesuje jej ludzkie żarcie i mogę spokojnie przy niej wszystko zostawić, CHYBA ŻE to surowe mięsko, surowe mięsko jadłaby kilogramami, np pierś z kurczaka. :] Z tej Twojej listy moja też mnie budzi jak usłyszy budzik wskakuje na mnie i naciska mi łapką po twarzy, czasem nawet po powiekach żebym wstała. :) Zawsze też włazi do wanny kiedy ja już z niej wyjdę, ale jak woda już ocieknie. Ja np się wycieram, balsamuję itp, a ona sobie tam siedzi :] Kocia logika, nie ogarniesz! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. parówki, kiełbaski, szyneczki, kurczaka, surową kapustę, kiszoną kapustę, sałatę, marchewkę, jogusty owocowe itp :)

      Serio, nie da się ogarnąć kociej logikii :) ostatnio mi wchodzi do umywalki, gdy się maluję i stara się zasłaniać całe lusterko :)

      Usuń
  3. Koty są wyjatkowo mądre :) Ja bardzo bym chciała, ale mój mąż jeszcze nie :D Mamy psa i chwilowo to tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój narzeczony ma psa i kota i się dogadują. W sumie to zdarza sie, że pies robi za dorożkę dla kota ^^

      Usuń
  4. Niestety nie mam kota, jednak twój rzeczywiście jest inny od wszystkich. Gdy myśle o kocie, zwykle przychodzą mi na myśl cechy odwrotne do tych, które ty wymieniłaś, no i zachowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie masz kota. To naprawdę poczciwe zwierzaki i kochane :) ale jak sama twierdzisz, mój jest jakiś inny ;)

      Usuń
  5. ooo też mam kotełka :D Mój niestety nie jest taki śmieszny ,bo nie widzi :(

    OdpowiedzUsuń