21 lutego 2016

Cherrissimo


Kilka dni temu zdziwiłam się bardzo, ponieważ dostałam maila, że zakwalifikowałam się do testowania czekoladek Mieszko Cherrissimo Exclusive. Zgłaszając się do testów, nie miałam zbyt wielkiej nadziei. Jednak gdy wygrałam, ucieszyłam się bardzo, bo czekoladkę uwielbiam w każdej postaci.



Przesyłkę dostałam bardzo szybko. Była tak zapakowana, że żadne niepowołane ręce by jej nie otworzyły. W środku czekoladki i liścik widoczny na zdjęciu.


Same czekoladki zapakowane były w folię ochronną, przez co nie było mowy o uszkodzeniu czy wybrakowaniu opakowania. 


Zdziwił mnie wygląd samego opakowania, ponieważ każdy smak ułożony jest w osobnej szufladce, która wysuwa się z boku opakowania. 


Testowaliśmy je w trzy osoby. Najlepiej wypadły te o smaku Amaretto. Później było białe wino i rum. Każda czekoladka jest wypełniona wiśnią i alkoholem w bardzo dobrym smaku. Sama czekolada - gorzka - smakowała mi, choć na co dzień takiej nie lubię. 

Z opakowania na pewno zrobię jakieś DIY, bo jest świetne. 


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Produkt dostałam od ofemin.pl

10 komentarzy:

  1. Mniam, ale mi ochoty na słodkości narobiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale bym zszamała ;D podziel się :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też uwielbiam czekoladki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ Ci zazdroszczę, przytulanym pewnie kilka kilogramów podczas takiego testowania, ponieważ jestem wielka fanka słodyczy :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, będzie mi miło jeśli zostaniesz na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie tyję od kilku czekoladek :)

      mnie także byłoby miło gdybyś została na dłużej :)

      Usuń