1 lutego 2016

Zdrowie: książka (1)


Dziś recenzja jednej z książek o zdrowiu, na które ciągle mam "fazę". Chłonę jedną za drugą, a ta mi się wydaje idealna do pokazania wam. Obejmuje różne aspekty życia. Mariola Bojarska-Ferenc - "Sztuka dobrego życia".


Na początek rzuca się w oczy ładna oprawa graficzna. Każdy rozdział ma swoje zdjęcie przewodnie. Przy przepisach pojawiają się fotografie. Czcionka jest czytelna, nienachalna i ładna. Dzięki temu miło się ją czyta. 


W każdym rozdziale pojawiają się różne przepisy "całodniowe". Takie mini diety. Na powyższym zdjęciu mamy początek diety na odporność. Są także na skórę, włosy, paznokcie. Profilaktyczne. Bardzo różne. Nie są one jakoś bardzo wygórowane. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.


Przy niektórych rozdziałach znajdują się pomysły na ćwiczenia. Wyżej widzimy dla diabetyków. Są jeszcze dla dwojga. I wiele innych. Każde pokazane, opisane i wyjaśnione: co? dla kogo? po co? jak? Nie można po tym powiedzieć, że nie wie się co i jak.


Każdy z wielu rozdziałów zawiera informacje na dany temat (np. skóra, włosy, paznokcie), wypowiedzi znanych osób. Porady. Przeciwwskazania. Zalecenia. Przepisy. Ćwiczenia. Zdjęcia. 

Jestem pewna, że każdy temat został wyczerpany na tyle, żeby można było powiedzieć: teraz wiem, jak żyć zdrowo. 

Z książki zastosowałam następujące porady żywieniowe: 
  • Śniadanie: przed nim szklanka wody z cytryną. Składa się w węglowodanów złożonych, białka, produktu mlecznego, warzyw/owoców. Nie wszystko na raz, ale staram sie zrealizować większość z tych śniadaniowych zaleceń. 
  • Jedzenie 4-5 posiłków dziennie. 
  • Picie powyżej 1,5 l napojów przez cały dzień. 
  • Jedzenie ostatniego posiłku przez dwudziestą. 
  • Ograniczenie słodyczy (dobrze mi to dziś idzie, a problem będzie 6 lutego... ach te torty, ciastka, placki...).
  • Dwa razy dziennie spożyć produkt mleczny (w tym jeden przy śniadaniu).
  • Różnorodność w diecie. Tego chyba tłumaczyć nie muszę. 
  • 0,5 kg warzyw i 1-2 owoce dziennie. 
O ćwiczeniach napiszę w odpowiednim do tego wpisie. 

Podoba się wam ta książka? 

4 komentarze:

  1. Szata graficzna rzuca się w oczy, jest ładna i dopracowana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama staram się ograniczyć słodycze, raz idzie super a raz mniej;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie dziś porażka - zjadłam z litr kremu do tortu. A jutro osiemnastka więc będę żarła i żarła :D

      Usuń