12 marca 2016

Kącik czytelniczy: "Dziedzictwo" & "Jedna chwila"


Ostatnio trochę czytałam, ale podzielę się z wami recenzjami tyko dwóch książek. Jedna z nich jest o średniowiecznej Anglii a druga o trzech współczesnych kobietach. Myślę, że obie nadają się do przeczytania przez ludzi dojrzałych i takich, które nie czytają książki tylko po to, by odhaczyć ją na liście. Zaczynajmy. 



SARAH RAYNER - "JEDNA CHWILA"

"Siódma czterdzieści cztery rano, zatłoczony pociąg relacji Brighton - London. Jedna z kobiet dla zabicia czasu obserwuje podróżnych. Siedząca na przeciwko niej dziewczyna nakłada makijaż. Mężczyzna po drugiej stronie przejścia czule pieści dłoń żony, gdy nagle dostaje ataku serca. Pociąg zatrzymuje się, ktoś wzywa karetkę. Dla przynajmniej trzech pasażerek nic nie będzie już takie samo. Lou jest świadkiem ostatnich chwil życia mężczyzny. Kiedy okazuje się, że pociąg nie pojedzie dalej, wsiada do jednej taksówki z Anną, najlepszą przyjaciółką Karen. Kim jest Karen? Żoną zmarłego?"

Trzy kobiety. 

Anna - młoda kobieta, która dojeżdża do pracy. Ma chłopaka - alkoholika, z którym jednak nie potrafi się rozstać. Dzielnie znosi jego wybuchy, ponieważ i po nich wschodzi słońce. Pewnego dnia jej świat się załamuje, gdy dowiaduje się o śmierci Simona - męża Karen. 

Karen - właśnie jedzenie z mężem do notariusza, by kupić nowy, większy dom. Jednak nie dojeżdżają oni na miejsce. Trafi męża i musi nauczyć sobie radzić bez niego. Tylko, jak powiedzieć to dzieciom? Jednak na pokładzie pojawia się następna kobieta, która pomaga Karen dojść do siebie. 

Lou - terapeutka trudnej młodzieży. Czasem pracuje z bezdomnymi. Jest lesbijką i ma trudną matkę. Nie dogadują się z sobą. Jej życie zmienia się diametralnie, gdy w pociągu ginie mężczyzna, a ona wsiada do taksówki z Anną. 

Jest to książka bardzo życiowa, współczesna - aktualna. Problemy nie są wyimaginowane i przesadzone. Opowiadać nieprawdziwą historię, lecz można czasem się zwieść i postawić w sytuacji jednej z bohaterek. Płakałam przy niej. 


PHILIPPA GREGORY - "DZIEDZICTWO"

"Beatrice Lacey urodziła się i wychowała w majątku w samym sercu Anglii. Wideacre jest jej umiłowanym miejscem na ziemi i nie wyobraża sobie, aby miał przejść w ręce kogokolwiek innego. Jednak osiemnastowieczne prawo nie zezwala kobietom na dziedziczenie ziemi. Niebawem chęć posiadania przeradza się w obsesję, a zepsuta przez feudalny świat, który źle traktuje kobiety, Beatrice nie zawaha się przed niczym, by osiągnąć swój cel." 

Beatrice to główka bohaterka. Kocha miejsce swego urodzenia. Pragnie mieszkać tam, aż do śmierci. Niestety, po ślubie będzie musiała się wyprowadzić. A do tego jej brat jest dziedzicem ziemi. 

Kobieta potrafi uwodzić mężczyzn. Książka ta jest przepełniona podnieceniem, pożądaniem, seksem. Beatrice najpierw uwodzi chłopaka ze wsi. Następnie mówi bratu, że jest wciąż dziewicą. Później zostają kochankami. Dziewczyna rodzi potajemnie jego dziecko, a potem drugie. Nikt nie zna prawdy, aż do pewnego czasu. 

Opowieść o kobiecie, która nie boi się niczego i dąży (dosłownie) po trupach do celu. Ginie mnóstwo ludzi tylko po to, by osiągnęła co zamierzyła. 

Niestety, jej ziemia już nie jest taka, jak wtedy, gdy ją kochała... 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz