6 marca 2016

Kosmetycznie: Codzienna rutyna


Chyba każda z nas ma wypracowaną swoją codzienną rutynę w pielęgnacji. Ja także. I dziś chciałabym wam opisać moją. Od początku marca się troszkę wzbogaciła. Ale o tym za miesiąc :) 


RANO

Na początek bardzo dokładnie myję twarz płynem do mycia twarzy Nivea (czasem używam innego). Nie stosuję zbyt długo jednego płynu, ponieważ moja skóra łatwo się przyzwyczaja. Lepiej zmieniać co trochę. 

Następnie przywracam właściwe pH skóry twarzy tonikiem Optimals Oriflame. Na moje działa dobrze, nie przesusza skóry i jest BARDZO wydajny. 

Nakładam krem pod oczy oraz krem-mus malinowy na twarz, Dopiero po jego wchłonięciu nakładam makijaż. Ostatnio zmieniłam ten krem na jeszcze lepszy, ale na razie ani słowa więcej o nim. 

Codziennie rano używam kremu do rąk. Bez niego moje ręce są suche, a skórki przy paznokciach aż białe. 

Zawsze używam też pomadki pielęgnacyjnej do ust - ISANA lub Tender Care. Zależy od dnia i chęci.

Potem nakładam makijaż. 

Oczywiście nie będę wam pisać o tak podstawowych czynnościach, jak mycie zębów :.




WIECZÓR

Wieczorem zmywam makijaż - przeważnie płynem micelarnym Kolastyna. Czasem używam mleczka lub żelu do demakijażu (tego ostatniego przeważnie pod prysznicem). 

Następnie powtarzam pielęgnację z rana: żel, tonik, krem pod oczy i krem do twarzy. 

Wieczorem skupiam się bardziej na ciele aniżeli twarzy (rano i wieczorem pielęgnuję ją niemal identycznie). 

Nadkładam na całe ciało krem (np. Masło kakaowe od Ziaji). I maseczkę na stopy. W tej kwestii w marcu zaczęło się wiele zmieniać, ale jak już pisałam - o tym za miesiąc. 


A u was jak z codzienną rutyną pielęgnacyjną? 

4 komentarze: