9 marca 2016

Od kuchni: pomarańczowy deser


Pewnego dnia zachciało mi się deseru. Nie miałam za bardzo pomysłu na to, co zrobić. Pomyślałam, że mam ochotę na pomarańcze i coś słodkiego. Więc powstał ten oto prosty deser. 


Pomarańczę obrać ze skóry i podzielić na cząstki. Każdą z nich obrać z cienkiej skórki. Musi pozostać tylko miąższ. dzielimy go na małe kawałki tak, by w miarę łatwo się jadło. Jest to najbardziej pracochłonny etap. 


Ubijamy bitą śmietanę z mniejszą ilością mleka niż na opakowaniu. Wtedy śmietana tak nie klapnie i ładnie się będzie trzymać. 


Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i polewamy po śmietanie. Nie może być gorąca!



Na wierzch posypujemy posiekanymi orzeszkami (ziemnymi, włoskimi - wedle uznania). I gotowe :) 


 SMACZNEGO!


6 komentarzy: