14 marca 2016

Wyzwanie tygodniowe: Jestem ważna


Podsumujmy ostatni tydzień. Zrealizowane zadania: cztery. Pracuję nad tym piątym. I myślę, że dam radę. A dziś startujemy z nowym wyzwaniem - szukamy w sobie "tego czegoś". Powodzenia. 

PODSUMOWANIE POPRZEDNIEGO TYGODNIA

Dzień 1. 

Wprowadzamy w życie nawyk: odkładanie na miejsce

Tutaj jest największy problem. Pracuję nad tym, ale szczerze mówiąc średnio mi to wychodzi. Na szczęście mam motywację i wiem, że uda mi się za jakiś czas. Ciągle będę próbować. 

Dzień 2. 

Porządkujemy swoje miejsce pracy. 

Tutaj mi się udało. Pełen sukces - jedynie w czasie pracy mam wielki bałagan (czytaj: rzecz, które są potrzebne). 

Dzień 3. 

Coś ładnego. 

Tu odnowiłam lampkę, której zdjęcie wam tu pokazuję :) Tylko po. Przed byłą zbyt okropna haha. 



Dzień 4. 

Znajdź najbardziej zabałaganione miejsce - szufladę/półkę, na której jest wszystko. I zrób tam w końcu porządek. 

Udało mi się zlikwidować puste pudełka na półce i tysiące kartek, które się walały. Teraz wygląda tam o wiele lepiej - i co najważniejsze, wiem, co tam mam. 

Dzień 5. 

Zmień jakiś element w swoim otoczeniu. 

Poprzestawiałam rzeczy na komodzie. Mam więcej kwiatów. 

NOWE WYZWANIE

Dzień 1. 

Przeanalizuj to, kim jesteś. Znajdź sobie coś, co bardzo lubisz robić. I zacznij. Niech to jest jedna rzecz. Prosta, trudna - nie ważne. Ktoś cię wyśmieje? Nie ważne. Ważne jest tylko to, że dla ciebie to będzie satysfakcja. 

Dzień 2. 

Uprzyjemnij sobie następne dni jednym małym zabiegiem. SPA dla dłoni? OK. Smarowanie się olejkiem/kremem? Świetnie. Uczesanie się ładniej niż zwykle? Powodzenia. Liczę na kreatywne pomysły na uprzyjemnienie sobie dnia. 

Dzień 3. 

Odkryj na nowo. Makijaż. Którego dawno nie robiłaś. Może ci nie wychodził? Znudził się? Spróbuj odkryć go na nowo. Poćwiczyć. Ulepszyć. Może jednak wróci do łask? 

Dzień 4. 

Ubierz się. Ale nie tak jak zwykle. Wygrzeb z szafy coś, czego dawno nie nosiłaś. I zrób na bazie tego jakiś fajny komplet. A nuż ci się znów spodoba to ubranie? 

Dzień 5. 

Zrób coś całkiem nowego. Nigdy nie malowałaś wymyślnych rzeczy na paznokciach? Spróbuj tego. Nie przeczytałaś żadnego romansidła? Teraz to zrób. Tu także liczę na wielką kreatywność. 



Będzie tylko pięć wyzwań. Wiadomo - nie każdy ma zawsze czas. Jeśli będziecie chcieli się podzielić efektami - piszcie na email: kajaroszewska@gmail.com  chętnie zobaczę :) 

12 komentarzy:

  1. mam ogromny problem z odkładaniem rzeczy na miejsce przez co szybko robi sie bałagan :) muszę nad tym popracować :)

    Kochana mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/03/nowosci-z-shein-i-dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Podejmuję się wyzwania w tym tygodniu:) Fajny pomysł!:) Z poprzednim raczej nie miałabym problemu:) Pozdrawiam:)

    PS. Ten tydzień jest idealny na zmalowanie czegoś na wyzwanie do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) myslę że coś zmaluję do twojego wyzwania :)

      Usuń
  3. Bardzo inspirujące! Przyłączam się do wyzwania :)

    PS.: Fajny pomysł z odnowieniem lampki

    www.missplanner.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysl z tym wyzwaniem, tak się buduje dobre nawyki ;). Myślę, ze mogłabym wziąć udział. Jak zdziałam cos kreatywnego, to na pewno sie odezwe na maila ;)
    http://would-be-vikings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. mogłabym sobie stawiac takie wyzwania razem z Tobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ech...to odkładanie na miejsce to jakaś moja zmora :D

    OdpowiedzUsuń