4 kwietnia 2016

Wyzwanie: sen


Wiosna zaczęła się już pełną gębą buzią. Dlatego warto zadbać o swoje nawyki, które będą prowadziły do lepszego stanu zdrowia i jakości życia. Są one dla mnie i mam nadzieję, że dla was także, nowe i ciekawe. Myślę, że razem poradzimy sobie z tym wszystkim. Tym razem postawimy na zdrowy sen. 


PODSUMOWANIE POPRZEDNIEGO WYZWANIA

1. Nowy zapach. Pojawiła się u mnie kwiatowa świeczka. Myślę, że jest to tulipan, ale na opakowaniu nie znalazłam dokładnego opisu zapachu. Zielona, wiosenna i bardzo ładnie pachnie. Wprowadza atmosferę, która towarzyszyła mi zawsze na działce mojej babci. Miło powspominać. 

2. Coś żywego. I jest! Posiałam lawendę, która właśnie przedwczoraj puściła swój pierwszy listek. Jestem z niej taka dumna. Okres kwitnięcia przypada na sierpień, ale na razie rozkoszuję się jej kiełkowaniem. Na wąchanie przyjdzie jeszcze czas. 

3. Powietrze. Jak pisałam - przewietrzyć trzeba wszystko. Więc wietrzyłam całymi dniami pokój. Kota także wywietrzyłam kilka razy na spacerze. 

4. Zadbaj o siebie. Wprowadziłam nowy plan pielęgnacji na ten miesiąc. Pierwszy manicure, pedicure za mną. Do tego noszę znów spódniczki. 

5. Wolny czas na dworze. 


NOWE WYZWANIE

1. Wietrzenie. Zadbajmy o to, by dokładnie wywietrzyć pomieszczenie, w którym śpimy przez snem. Niech to będzie 10 minut, 20 lub 30. W zależności od tego, jakie masz możliwości. Mój pokój jest zadaszony od zewnątrz, więc mogę okno otworzyć na oścież nawet zimą czy w deszcz. Może w końcu to docenię. 


2. Bez mediów. W czasie, gdy będziesz już leżeć w łóżku, nie korzystaj z telefonu, laptopa, telewizji. Niech ten czas będzie takim podsumowaniem dnia i wyciszeniem się przed snem. Do tego łóżko ma się tylko i wyłącznie kojarzyć ze snem. Jeśli w nim czytasz, jesz itp. to nie dziw się, że nie możesz zasnąć. 

3. Pościel. Niektórzy z nas lubią spać wysoko na poduszkach. Najlepiej kilka na raz. I ja także. Ale niestety nie jest to zdrowe dla kręgosłupa. Dlatego właśnie będziemy ograniczać wysokość, na której śpimy. Zredukujmy ją do optymalnej dla kręgosłupa. 

4. Jedzenie. Pamiętaj, by przed snem nie obżerać się. Zjedz kolację jakiś czas przed spaniem. Nie zapychaj się także słodyczami i przekąskami, które są tłuste. 


5. Rytuały. Wprowadź sobie codzienne wieczorne rytuały. Tak, jak małe dzieci: mycie, butelka i spać. Tak samo ty wprowadź sobie pewne nawyki, dzięki którym organizm po jakimś czasie sam bezie wiedział, kiedy trzeba iść spać. 



(Będzie tylko pięć wyzwań. Wiadomo - nie każdy ma zawsze czas. Jeśli będziecie chcieli się podzielić efektami - piszcie na email: kajaroszewska@gmail.com  chętnie zobaczę :) )

4 komentarze:

  1. słyszałam o tym, że nie powinno sie nic robić w łózku poza spaniem ;) I w sumie ja tak mam haha może dlatego taks zybko usypiam :D? a i uwieklbiam świeżą pościel i przewietrzony pokój przed snem! :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przeważnie czytam w łóżku, tylko tam mam spokój i mogę się skupić wieczorami. Po za tym często jestem tak zmęczona, że padam nad książką. Nie jem na noc bo to zawsze kończy się źle. Nie mogę zasnąć, albo śnią mi się głupoty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie śniły mi się jeszcze głupoty po jedzeniu, ale kiedyś także czytałam w łóżku :)

      Usuń