15 czerwca 2016

Dwa lata bloga


Nie będzie rozdania - nie tak funkcjonuje mój użalania, przeprosin, smutków i tłumaczeń. Ale także wiele radości, sukcesów, podziękowań. Wiele działo się przez ostatni rok. A gdyby tak podsumować dwa lata... Oj nazbiera się naprawdę dużo potknięć oraz szczytów. 
Swój pierwszy post napisałam 20 czerwca 2014 roku i wcale nie myślałam wtedy, że wytrwam aż tak długo. Wiem, dwa lata miną dopiero za kilka dni, ale nie wiem, jak to będzie. Pojutrze mam egzamin zawodowy. Trzymacie kciuki.

Na początku wpisy były średnio dopracowane. Wygląd bloga również. Zdjęcia leżały na bardzo niskim poziomie. No i z częstotliwością pisania bywało różnie. Wpisy, jak teraz patrzę, z chęcią bym usunęła. Ale tak sobie myślę, że własnie dzięki nim widzę, jak się zmieniałam przez ten czas. 

Ostatni rok był dla mnie ciężki, czego zwieńczeniem będzie pojutrze zawodowy egzamin handlowy w części teoretycznej. Część praktyczną mam dopiero 27 czerwca, a potem dopiero upragnione wakacje. Szkołę kończę ze średnią prawdopodobnie 5,07 więc warto były ciężko pracować cały rok. Niestety, ale czasem ucierpiał na tym blog, czego naprawdę nie chciałam. Niestety, ze szkoły wracałam (w sumie jeszcze wracam) po 16. Potem mnóstwo nauki (niech was nie zmyli, że w liceum jest najtrudniej. Technikum to istny koszmar z ilością nauki, ale warto - dwa egzaminy zawodowe i matura. Na niektórych kierunkach są nawet trzy egz. co oznacza trzy kwalifikacje - trzy zawody, tak jakby). 

Ale wracam do was. Przyszły rok będzie trochę spokojniejszy, bo nie czeka mnie już aż tyle przedmiotów. Ale nauki nadal będzie sporo i wiem to. Dlatego będzie seria Back To School. Znów. 

Chcę was serdecznie przeprosić za to, że często mnie tu nie było. Że wciąż nie odpowiedziałam na wasze komentarze. Zrobię to jak najszybciej się będzie dało. Przepraszam, że czasem pisałam po łebkach. To się zmieni. W wakacje wszystko się zmieni - na lepsze, mam nadzieję. 

Chciałabym wprowadzić sporo zmian na blogu i nie wiem, jak to wszystko mi wyjdzie, dlatego nie będę was na razie informować, co to będą za zmiany. Mam nadzieję, że wszystko się uda tak, jakbym tego chciała. 

A sukcesy? Było ich sporo. Nowi ludzie, więcej komentarzy i wyświetleń. Zależy mi, żeby czytelnicy tu ze mną byli i chciałabym wiedzieć, jak skłonić nowych do odwiedzania tego miejsca. Myślę, że sukcesem jest sam fakt, że wciąż tu jestem. To jedna z niewielu rzeczy, która skupia moją uwagę na sobie dłużej, niż jakiś miesiąc. 

Czy jest coś, co chcielibyście zmienić w tym miejscu? Śmiało, piszcie w komentarzach. 

4 komentarze:

  1. Jesteś super i twój blog jest świetny, czekam na więcej wpisów o uczeniu się języka obcego :*

    PS: cieszę się, że jesteśmy razem w klasie hihi ;) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie więcej, na pewno :)

      Ps. Ja też się cieszę :D

      Usuń
  2. Powodzenia w dalszym blogowaniu ;))

    OdpowiedzUsuń