20 lipca 2016

Co zabieram ze sobą na wakacje?


O wyjeździe dowiedziałam się niedawno. O tym, że jadę bez mojego P. jeszcze nie dawniej. Dlatego muszę sama ogarnąć bagaż i do tego parę rzeczy, by mimo wszystko się nie nudzić - pogoda jest jaka jest, a ja jadę nad nasze polskie morze. 


Nie mam nic do morza. Kocham wodę. Kocham pływać. Kocham polskie morze, bo w miejscu, w które jeżdżę woda jest czysta i przezroczysta, plaża dość zadbana. Nawet jeśli pogoda nie dopisuje - ja jestem takim morsem i idę pływać mimo wszystko. Gdy byłam ostatni raz pogoda była piękna, oprócz pierwszego dnia. Padało, wiało i ogóle na plażę szliśmy grubo ubrani. Ale jak to ja (i tata), dzień bez pływania = dzień zmarnowany. Dlatego nie zastanawiając się długo i tak skoczyliśmy do wody. 

Tyle by było ze wstępu. A teraz jak się pakuję, jakim cudem mieszczę się w sportową torbę i torebkę podręczną? 

Jadę na siedem dni, gdzie pogoda jest całkowicie nieprzewidywalna, dlatego trzeba się przygotować na wszystko. 

Zabieram: 
  1. UBRANIA: strój kąpielowy, bieliznę, skarpetki na chłodny dzień, jedne legginsy, jedną spódniczkę, jedne rybaczki (w których jadę) oraz jedne spodenki, trzy koszulki, pareo i skarpetki do baletek. Jadę w trampkach, baletki biorę ze sobą. Do tego jedna nierozpinana bluza z kapturem. Być może dorzucę jedną sukienkę, ale wątpię - w końcu nie wyjeżdżam na miesiąc. 
  2. KOSMETYKI PIELĘGNACYJNE: szampon, odżywka, żel pod prysznic, żel do mycia twarzy, peeling, krem, tonik, krem do ciała, krem do stóp, krem do rąk, olejek do włosów, wcierkę do włosów, mleczko do demakijażu, kremy z filtrem (must have!), pasta do zębów. Chyba tyle, choć być może o czymś zapomniałam napisać. 
  3. KOSMETYKI KOLOROWE: podkład, korektor, tusz do rzęs, puder, bronzer, paletka cieni, pomadka i do tego pędzle. Raczej nie będę się malować, bo jak to pływać w makijażu? Lepiej się nie malować. Ale być może będą dni, w które nie będzie pogody, a będziemy gdzieś wychodzić - dlatego lepiej sobie co nieco wziąć. 
  4. ZWIĄZANE Z PIELĘGNACJĄ: ręcznik, szczoteczka do zębów, waciki i patyczki kosmetyczne, szczotka do włosów, gąbka, wsuwki i gumki, przybornik do paznokci. 
  5. ZDROWIE: maści do twarzy (przepisane przez lekarza), moja podręczna apteczka (16 cm x 10 cm): 8 różnej wielkości plastrów, bandaż, rękawiczki jednorazowe, leki na alergię, lokomotiv, nospa, ibuprofen, żel do dezynfekcji rąk, pomadka i mini perfum (dwa ostatnie są w tym zestawieniu, bo są małe i mieszczą się w mojej "apteczce"). 
  6. SPORT: tutaj nie biorę zbyt wiele, a jedynie matę (która przyda się również do spania w namiocie) oraz flexiline (które po prostu lubię). 
  7. INNE: katalog z Oriflame (dla cioci, która też jedzie), dwie książki (czytam bardzo szybko więc się przydadzą), kredki i szkicownik, laptopa i ładowarkę, telefon i ładowarkę, idealnie wyposażony portfel, notes na zapiski, kubek, sztućce (i te tym podobne), dokumenty medyczne (w moim przypadku bardzo przydatne) i być może słuchawki do telefonu. 
To by było chyba na tyle. Oczywiście kilka z tych rzeczy będzie znajdowało się w mojej torebce podręcznej. Piszę ten post we wtorek w nocy i jeszcze nie wiem, czy odbiorę jutro prawo jazdy. Jeśli tak - podręczna torba średnio się przyda. Jeśli nie - będę miała zajęcie na drogę. 

Jest coś, co byście dorzuciły? 

2 komentarze:

  1. Tez muszę zrobić taką listę, niestety jeszcze nie wiem co zabrac i czy wszystko mam ;D
    Ps. Mogę prosić o kliknięcie w linki?? Bardzo mi pomożesz. Buziaki ;*
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/07/trzecie-zamowienie-z-dresslink-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie i tak połowa została nie użyta ;D

      Usuń