26 sierpnia 2016

Back to School #3 - Must Have


Przez cały rok w szkole wiele może się wydarzyć. O ile większość czasu jest spokojnie, tak maj i czerwiec to dla mnie miesiące kontuzji, dlatego w tym czasie mam zawsze dodatkowe wyposażenie. Ale nie tylko przez tą jedną piątą roku szkolnego noszę coś oprócz książek, zeszytów oraz piórnika. 


Wiadomo, podstawowym wyposażeniem każdego ucznia są odpowiednie podręczniki i zeszyty na dany dzień oraz co najmniej długopis. Zacznę od tego, że rozszerzyłam sobie już ten zakres przedmiotów. I to wcale nie dlatego, że chcę mieć cięższą torbę. Do tego już się przyzwyczaiłam. Noszę rzeczy, które używam. 

Zacznijmy od początku. 

Do torby najpierw wkładam podręczniki (które mam nosić. Dzielimy się z koleżankami tak, by mieć we trzy jeden podręcznik na ławce. Dzięki temu mamy mniej.) Potem wkładam do niej zeszyty (w tej kwestii nie ma wymówek, noszę wszystkie). Później ląduje w niej piórnik

W piórniku mam: pióro, dodatkowy nabój, ze dwa czarne długopisy, ołówek zwykły i gruby, kolorowe długopisy, linijkę, ekierkę, dziwny przyrząd matematyczny (jestem bardzo dobra z matmy, ale naprawdę nie wiem, co to jest, haha). Wrzuciłam jeszcze gumkę do mazania, nożyczki, klej... I to chyba na tyle. 

Z podstawowych rzeczy, gdzie każdy ma je takie same (przynajmniej teoretycznie) to by było wszystko. teraz zacznę omawiać co ja noszę, bo tego potrzebuję

Kosmetyczka. Nie jest to typowa kosmetyczka, w której mam kosmetyki do makijażu itp. Może was zaskoczę, ale nie noszę kosmetyków do makijażu przy sobie. Jedynym czasem (ale nie za każdym razem) jest basen, gdzie po nim czasem się pomaluję w szkole. Zdarza się to naprawdę bardzo rzadko. 

Wracając. W tej mini kosmetyczce mam: pomadkę bezbarwną, krem do rąk (lata osobno, bo się nie mieści), plastry, bandaż, potrzebne leki, jednorazowe rękawiczki i mini-perfumy. Podczas okresu noszę jeszcze zapas podpasek. W sumie noszę go cały czas... I zapomniałam o żelu antybakteryjnym, gumkach i wsuwkach :) 

Z innych przedmiotów w szkolnej torbie mam: teczkę, powieść, portfel (a w nim obowiązkowo dowód, miesięczny, legitymacja, prawo jazdy), picie, duuuuużo jedzenia, opcjonalnie strój na wf/basen, notes. 

A co wy nosicie w szkolnej torbie? 

4 komentarze:

  1. Krem do rąk zawsze gości u mnie w kosmetyczce <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja często o nim zapominam a potem się okazuje że jest mi potrzebny ;)

      Usuń
  2. Lata szkolne i studia mam już na szczęście za sobą więc nie będzie powrotów :D

    OdpowiedzUsuń