22 sierpnia 2016

Brzoskwiniowy błysk i zielony mat


Przedostatni tydzień wyzwania za mną. Dziś wykonałam dwa makijaże: jeden brzoskwiniowy (przy pomocy cieni Lovely i róży do policzków Wibo), a drugi zielono-miętowy przy pomocy cieni May To Be. 



Zdjęcia nie oddają kolorów. O ile poniższe wygląda prawie jak w rzeczywistości, tak brzoskwiniowy wyszedł na zdjęciu brązowo-brudny. Na żywo wyglądały całkiem inaczej. 


Dziś taki krótki post. Został ostatni tydzień wyzwania, na który mam nadzieję, że uda mi się zrobić lepszy makijaż. 

6 komentarzy:

  1. Kolorek bardzo ładny, ogólnie bardzo lubię maty :)
    Jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. zieleń nie jest dla moich oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zieleń do mnie nie pasuje, ale za to brzoskwiniowe odcienie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zauważylam przy tym makijażu że również mi się brzoskwiniowy podoba ;)

      Usuń