15 września 2016

11 sposobów na oszczędzanie


Często słyszę narzekanie, że ktoś nie ma pieniędzy. Nie mówię tu o naprawdę biednych ludziach, ale o takich, których teoretycznie stać... ale nie potrafią zaoszczędzić na to, czego naprawdę chcą, bo ciągle wydają na błahostki itp. Dlatego dziś naszło mnie na temat o oszczędzaniu. Pokażę wam parę sposobów.
Nawet, jeśli teraz stać cię na wszystko, czego potrzebujesz, pomyśl o tym, czego będziesz chciała za kilka lat. Mieszkanie? Samochód? Kurs wspinaczki po ściankach? Nie ważne, co to jest za cel. Ważne, że go masz. Tylko... Na to będzie trzeba wiele pieniędzy... A ty nie odkładasz. gdy przyjdzie czas realizacji celu - zaciągniesz kredyt na duża sumę, spłacisz o wiele większą.

A nie warto by było odłożyć trochę pieniędzy i za jakiś czas zobaczyć, że kredyt nie jest konieczny, albo potrzeba go o wiele mniej?


11 SPOSOBÓW NA OSZCZĘDZANIE

  1. Drobne. Czyli wszelkie monety. Ja odkładam te o wszystkich nominałach (wyciągam je, gdy naprawdę tego potrzebuję - np. muszę wydać resztę klientce). Nie wiem, ile mam aktualnie, ale co jakiś czas zbiera się całkiem ładna suma. Jeśli nie chcesz odkładać wszystkich monet, możesz odkładać tylko niektóre nominały lub...
  2. ...odkładać jeden. Widziałam metodę z 5 zł. Czyli wszystkie monety o nominale 5 zł są odkładane do skarbonki. A dlaczego masz się ograniczać? Może wygodniej ci będzie odkładać 1 zł, albo 50 gr? Po miesiącu zobaczysz, że warto je odkładać. A np. po roku możesz mieć już dość sporo odłożone. 
  3. Lista z wydatkami. Na takiej liście zapisujesz, co musisz kupić. Z listą udajesz się do sklepów i wybierasz tylko to, czego potrzebujesz. Nie zwracasz uwagi na towary-impulsy przy kasach, duże wyprzedaże rzeczy, których nigdy nie używałaś i nie masz potrzeby ich używać, itp. Dzięki liście zakupów ograniczysz swoje wydatki do potrzebnych rzeczy, a nie chwilowych zachcianek. 
  4. Określ siebie. Musisz wiedzieć, co lubisz, jaki masz styl, co lubisz robić itp. Dzięki temu łatwiej będzie ci  kupować tylko potrzebne rzeczy, a nie zbędne. W serii Capsule Wardrobe poruszam ten temat bardziej. W skrócie: wiedząc, co lubisz, nie kupisz rzeczy, którą np. ubierzesz tylko raz, która będzie niewygodna, nie będzie idealna. 
  5. Nie korzystaj notorycznie z wyprzedaży. Owszem, wyprzedaże są dobre (patrz punkt 6.). Ale mają także swoje wady. Gdy kupujesz na wyprzedażach, łatwo możesz dać się ponieść emocjom i wydać zbyt wiele. Np. idziesz do sklepu kupić JEDNĄ bluzkę, a wychodzisz z trzema. Nie potrzebujesz ich, ale przecież oszczędziłaś po 2 zł na sztuce. Jest to całkiem nieopłacalne. Dlatego...
  6. ...z wyprzedaży korzystaj mądrze. Co to oznacz? Korzystaj z nich tylko wtedy, gdy i tak zamierzałaś coś kupić. Potrzebujesz nowych butów? Szukaj idealnych. Dobrze, jeśli będą przecenione. Wtedy skorzystaj z okazji. Ale, jeśli czegoś nie potrzebujesz, a chcesz to kupić tylko dlatego, że teraz ma niższą cenę - powstrzymaj się. 
  7. Wyliczone pieniądze. Jeśli idziesz na zakupy - nie ważne w jakiej kategorii one będą - określ swój budżet. Chcesz kupić spodnie, bluzkę i sukienkę? Określ, że np. nie wydasz więcej niż 200 zł. Weź tylko tyle. Nie bierz karty płatniczej, bo wtedy łatwiej wydać więcej. Jeśli masz tylko 200 zł - na pewno nie wydasz więcej. Dzięki temu unikniesz niepotrzebnych wydatków. 
  8. Dodatkowe źródło. Jest wiele sposobów, żeby sobie dodatkowo zarobić. Dla nastolatków jest to szczególnie korzystne, ponieważ nie pracują oni na etat i mogą spokojnie dorabiać sobie na boku. Ale dla pracujących to także nie jest przeszkoda. Możesz dorabiać np. jako konsultantka. Tylko pamiętaj, żeby nie ponieść się zakupom!
  9. Rabaty. Szukaj okazji, gdzie możesz dostać rabat. Np. W jednym sklepie wydasz 100 zł, to dostaniesz rabat 10 zł. Oczywiście ogranicz się do kupowania rzeczy z listy. Możesz także się zapisać do różnych "klubów sklepowych". Wiele drogerii internetowych daje rabat 5% na asortyment za zapisanie się do newslettera. Nic nie tracisz - a możesz oszczędzić. 
  10. Kupuj taniej. Wydajesz setki złotych na kosmetyki np. Oriflame? Może zostań konsultantką. Nie musisz pracować. Możesz za to kupować kosmetyki o wiele taniej dla siebie. Dzięki temu zaoszczędzisz. Ale oczywiście możesz zaangażować się w działalność. 
  11. Duże zakupy. Rób raz w miesiącu duże zakupy. Dzięki temu unikniesz chodzenia do sklepu codziennie, wydawania codziennie pieniędzy na produkty, które akurat wpadły ci w oko. Dzięki dużym zakupom można załapać się na rabaty i promocje. A na co dzień dokupuj tylko produkty, które się skończyły. 
A wy jakie macie sposoby na oszczędzanie? 

9 komentarzy:

  1. Codziennie wszystkie monety, które mam w portfelu wrzucam do słoika. Mąż również. Za to raz w roku jedziemy w góry na narty z dziećmi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie ;) i dla takich wyjazdów warto oszczędzać ;)

      Usuń
  2. Ciekawy, ale wymagający sposób to robienie przez kilka miesięcy dokładnej listy wydatków. Pod koniec miesiąca sprawdzam na co wydałam pieniądze i zaznaczam rzeczy, których mogłam nie kupić, bo nie potrzebowałam. Po kilku miesiącach takiego kontrolowania się przestałam wydawać kasę na bzdety (czyli głównie słodycze...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robiłam tak kiedyś z mamą - jakieś pół roku, tylko że ja potrafiłam ograniczyć wydatki, a ona nie ;)

      Usuń
  3. zgadzam się z Tobą ;) ja odkąłdam sobie 5złotówki i serio po dwóch tygodniach kiedyś uzbierało mi się 200zł, a jakos nie czułam sie 'biedna' bo zapominałam, że mialam te pieniądze ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo:) zbieram cały słoik, a potem przeliczam. Czasem są to naprawdę ładne kwoty ;)

      Usuń
  4. Ja staram się wydawać wszystkie drobne z portfela. Nie lubię wydawać banknotów i czasami jak mam coś kupić a mam same banknoty to dochodzę do wniosku, że w sumie to tego nie potrzebuję :)
    Staram się też wydawać tylko gotówkę. Kartą płacę tylko w wyjątkowych przypadkach. Wtedy lepiej widać ile pieniędzy mi jeszcze zostało, a na koncie zbieram pieniądze na podróże i dodatkowe nieprzewidziane wydatki :D
    Ps. Świetny blog. Na pewno jeszcze nie raz cię odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zawsze odkładam gotówkę - czasem muszę wybrać 50 złotych, a wydaję 30. Pozostałe 20 chowam do skarbonki/słoika, dzięki temu nie kuszą, żeby je wydać, a leżą sobie i czekają na uzbieranie konkretnej sumy, którą później przelewam na konto i później na konto oszczędnościowe.

    OdpowiedzUsuń