25 września 2016

Profesjonalny rytuał pielęgnacji cery - rano i wieczorem



Moja cera nigdy nie była problematyczna. Nie miałam z nią problemów. Wystarczało jej mycie oraz nawilżanie. Jak to pominęłam - nic złego się nie działo. Jednak ostatnie miesiące dały mi w kość i cera się strasznie pogorszyła. Dermatolog nic nie poradził na to. Dlatego zainwestowałam w nową, profesjonalną pielęgnację. 


Nie będę się rozpisywać nad działaniem tych kosmetyków, bo jeszcze tak dobrze go nie sprawdziłam. Dzisiejszy wpis ma cel poglądowy na moją zupełnie nową pielęgnację. Zrezygnowałam ze starych, jak i dołożyłam nowych rodzajów kosmetyków. Teraz, mam nadzieję, uda mi się uspokoić cerę i sprawić, że będzie taka jak wcześniej. 

Cała seria dermo pielęgnacyjnych kosmetyków Pharmaceris T zawiera 14 kosmetyków, z których każdy ma zupełnie inne działanie. Są one dość drogie, dlatego nie kupiłam od razu całej serii, a jedynie kosmetyki, których na pewno będę używać. W swoich zbiorach posiadam:

  • oczyszczający dermo-peeling do twarzy, zwężający pory
  • krem nawilżająco-kojący do twarzy 30 SPF, do którego dołączona była gratis...
  • pomadka do ust 30 SPF
  • tonik normalizujący do twarzy
  • antybakteryjny żel myjący do twarzy
  • krem z 5% kwasem migdałowym na noc - I stopień złuszczania
  • i gratis do kremu: oczyszczający płyn bakteriostatyczny do twarzy, dekoltu i pleców - 3% kwasu migdałowego

Podsumowując, posiadam 6 kosmetyków do pielęgnacji twarzy oraz pomadkę. Na każdym opakowaniu są informacje dotyczące używania kosmetyków, przeznaczenia oraz działania, ale o tym napiszę w osobnym poście. 

PIELĘGNACJA PORANNA

  1. Na początek myję dokładnie twarz żelem. Najpierw rozprowadzam żel na suchej twarzy i wmasowuję go przez jakiś czas. Następnie zwilżam dłonie i myję twarz jeszcze raz - teraz żel jeszcze łatwiej się rozprowadza. Dla sprostowania: myję twarz tym żelem, którym to zrobiłam za pierwszym razem, nie dokładam go, a jedynie zwilżam ręce. 
  2. Na wacik nabieram trochę płynu bakteriostatycznego. Przemywam nim dokładnie całą twarz. 
  3. Na kolejny wacik biorę tonik i nim także przecieram całą twarz. 
  4. Następnym krokiem jest nałożenie kremu nawilżająco-kojącego z filtrem. Dzięki temu nie muszę dodatkowo nakładać kremu z filtrem. Rozprowadzam jego niewielką ilość na twarzy, a w razie potrzeby dokładam więcej. 
  5. Krokiem niezwiązanym z serią Pharmaceris T jest krem pod oczy. Posiadam taki z Oriflame - o nim także napiszę osobny post. 
  6. Jako ostatnią nakładam pomadkę na usta
PIELĘGNACJA WIECZORNA

  1. Na początek robię demakijaż. Do tego celu używam kosmetyku, którym nie jest produkt Pharmaceris - aktualnie jest to płyn micelarny z Kolastyny. Mam zapas produktów do demakijażu więc nie kupowałam specjalnie z serii T. Wiem jednak, że Pharmaceris w swoim asortymencie posiada płyn micelarny. 
  2. Drugim krokiem jest umycie twarzy żelem. Robię to dokładnie tak samo, jak rano. 
  3. Następnie używam płynu bakteriostatycznego. 
  4. Potem toniku. 
  5. Kolejnym krokiem jest znów nałożenie kremu, ale tym razem jest to krem na noc - I etap złuszczania. Posiada on 5% kwasu migdałowego. Wiem, że drugi etap ma 10%, ale nie zakupiłam go na razie. Jego niewielką ilość rozprowadzam na twarzy i czekam, aż troszkę się wchłonie. Po jego użyciu myję ręce!
  6. I znów krem pod oczy
  7. Na koniec także pomadka. Mam suche usta, więc przymusowo używam jej dwa razy dziennie. 
Nowymi kosmetykami, których używam są: płyn bakteriostatyczny oraz krem złuszczający. Pozostałych kosmetyków używałam, ale z innych firm. Wyeliminowałam jeden kosmetyk z mojej pielęgnacji: olejek do mycia twarzy. Dobrze oczyszczał, ale mam wrażenie, że jednak mnie zapychał. 

PIELĘGNACJA SPECJALISTYCZNA

  1. W tej kategorii są kolejne dwa kosmetyki, których używam dwa razy w tygodniu. Na początek robię peeling zwężający pory z Pharmaceris. Nakładam go na suchą twarz i masuję ją. Zwilżam dłonie i robię to drugi raz - dokładnie tak samo, jak przy użyciu żelu myjącego. 
  2. Następnie nakładam maseczkę na twarz. Są to różne, ostatnio saszetkowe produkty. Aktualnie było to AA, a teraz będę używać Tołpy. 
Te dwa kroki wplatam w pielęgnację wieczorną po żelu myjącym. 

Tak właśnie wygląda moja aktualna pielęgnacja. 

6 komentarzy:

  1. Marka Pharmaceris na ogół słynie z bardzo dobrych kosmetyków, więc mam nadzieję, że taka pielęgnacja przyniesie u Ciebie szybciutko pożądane efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam tą serię Pharmaceris T. Jest godna polecenia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wooooow chciałabym miec taki zestaw od pharmaceris ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po prostu wstałam i poszłam po niego do apteki :D

      Usuń