11 września 2016

Wielki Projekt Kosmetyczny: Granatowe duo | Tutti Frutti, Oriflame



Ostatnio pojawiło się w moich zbiorach trochę nowych kosmetyków, co związane jest z faktem, że dużo zużyłam. Dziś chcę wam pokazać dwa kosmetyki, których kolorystyka plasuje się gdzieś między niebieskim, a granatem. Oba należą do kosmetyków pielęgnacyjnych. Jeden z nich to tonik do twarzy, a drugi - peeling do ciała. 

Oriflame Pure Skin Black Head Toner - tonik do twarzy | cera tłusta i mieszana


Zamówiłam ten tonik, bo mój się kończył. Z kosmetyków Oriflame jestem ogólnie dość zadowolona, ale ten przeszedł samego siebie. Szkoda tylko, że nie w tym kierunku, w którym powinien. Tonik znajduje się w plastikowej butelce z zakrętką. Jest ona delikatnie niebieska, przez co płyn w środku również taki się wydaje. Po odkręceniu pokazuje się nam malutka dziurka, przez którą można wydobyć idealną ilość produktu. 

Po odkręceniu można zauważyć coś jeszcze. Jest to oczywiście zapach. W tym wypadku nieprzyjemny, mocno alkoholowy. Na szczęście szybko się ulatnia, ale sprawia, że nie chce się go używać. Konsystencja oczywiście wodnista. 

Działanie jest wysuszające. Nie ma po nim nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia, ale jakoś nie przypadł mi do gustu. Lubię sobie tonikiem przemywać powieki, by pozbyć się ewentualnych resztek makijażu. Ten jednak się do tego kompletnie nie nadaje. Podrażnia oczy i to nie tylko przy pocieraniu powiek. Wystarczy, że przejadę po czole nad brwiami lub policzkach. 

Ocena: 1/5

Farmona Tutti Frutti peeling do ciała jeżyna i malina



Znajduje się on w butelce zamykanej od góry na klik. Posiada on sporą dziurkę, przez którą możemy wydobyć produkt. Jest ona odpowiednia, ponieważ zawiera on spore drobinki. Po otwarciu czujemy także słodki zapach, typowo owocowy. Lepiej nie iść głodnym pod prysznic. 

Konsystencja jest dość gęsta. Ma on granatową barwę i mnóstwo różnego rodzaju drobinek - mniejszych i większych. Dobrze myje, nie pieni się. łatwo rozprowadza się na skórze. Po użyciu jest ona gładka i przyjemna w dotyku. Zapach wydaje mi się, że nie utrzymuje się długo na ciele, ale nie przeszkadza mi to. 

Peelingu BeBeauty z Biedronki to te same produkty, tylko pod inną nazwą. Porównywałam je. 

Ocena: 5/5

6 komentarzy:

  1. Zawsze bardzo podobał mi się zapach tego tutti frutti, ale za każdym razem jak go używałam to później miałam wysypkę, widocznie mnie uczulał, także muszę się obejść smakiem ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie fajnie :( mnie na szczęście nic nie uczula ;)

      Usuń