5 września 2016

Wyzwanie tygodniowe: pozytywne myślenie i nastawienie do życia


Ostatnie tygodniowe wyzwanie trwało 2 miesiące. Tak. Dziś jednak wracamy do podstawowej ilości dni w tygodniu (tak dla przypomnienia: jest to siedem dni, nie 60). Chciałabym poruszyć temat myślenia, nastawienia do życia. Polacy to narzekający naród. A ja nie lubię narzekających ludzi. Nie mówię tu, że nie lubię naszego kraju. Otóż kocham go bardzo. Dlatego chciałabym, żeby Polacy mieli pozytywne nastawienie do świata oraz do życia. 
Jestem osobą, na którą nastawienie innych ma wpływ. Nie od razu, ale po jakimś czasie przebywania z osobą o negatywnych myślach - zaczynam sama takie mieć. Dlatego szczerze nie lubię narzekania. Nie znoszę i denerwuje mnie to bardzo, jak muszę z taką osobą spędzać czas.

Dlatego dziś wszyscy bez wyjątku, bez wymówek, bez narzekania i użalania się nad swoim marnym losem - wszyscy stawiają sobie takie wyzwanie. Dla siebie samych. 

1. WDZIĘCZNOŚĆ. Jest na tym świecie i w życiu każdego z nas wiele powodów do wdzięczności. Nie, nie ma aż tak marnego losu, by nie było w nim czegoś dobrego. Nawet bezdomny może być wdzięczny, np. za to, że w jego państwie nie toczy się wojna. A ty? Znajdź swoje powody do wdzięczności. Moje to m. in.: wolne, pokojowe państwo, możliwość nauki, życie, chęci do działania, możliwość jedzenia, picia, dach nad głową...

2. POKORA. Rozumiem, że masz zły dzień, ale nie oznacza to, że musisz to wszystkim dobitnie pokazywać. Każdemu się to zdarza, ale nie trzeba od razu zabijać z tego powodu (takie tam wyolbrzymienie). Naucz się trochę pokory, znieś to całe zło całego świata, które spadło w tej chwili na ciebie i zrób coś, żeby było lepiej. Np. zauważ, że masz za co być wdzięczna.

3. SPOKÓJ. Spokój duszy, umysłu i organizmu pomoże nam w osiągnięciu pozytywnego nastawienia. Jeśli twój organizm jest spokojny i dobrze funkcjonuje - będziesz mieć jeden powód do narzekania mniej. Zacznij uprawiać sport, medytuj, znajdź ćwiczenia spokoju (mam nadzieję, że coś takiego jest) i nie daj się zawładnąć negatywnemu nastawieniu.

4. RADOŚĆ. Ta ciągła, nieprzerwana. Cieszyć się można ze wszystkiego: awansu, dobrej pracy, osiągnięć, ale także z tych małych rzeczy, np. słońca, zieleni drzew, Kota, który stłukł brzydki wazon, którego chciałaś się pozbyć, a nie miałaś sumienia tego zrobić.

Daj sobie tydzień i naucz się tych czterech rzeczy, a być może twoje życie będzie lepsze.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz