16 października 2016

Dwa całkiem różne korektory do twarzy | L'orelal, Oriflame


Dziś pokażę wam dwa korektory do twarzy z całkiem różnych firm, o różnych odcieniach, o różnych wykończeniach. Oba mi pasują i oba bardzo lubię. Porównam je dokładnie i pokażę także, jak sprawują się na skórze. 



Oriflame, The ONE Illyskin Concealer w odcieniu Fair Light

Jest to płynny korektor z otworem widocznym na zdjęciu. Ma dość jasny odcień (wpada w neutralne tony), ale dla posiadaczek naprawdę jasnej cery (takiej, że pasują do niej najjaśniejsze podkłady drogeryjne) będzie za ciemny. Nie jest on ani za gęsty ani za rzadki. Jest dobre napigmentowany, ale krycie ma średnie. Można dokładać warstw. Nie waży się, nie rozwarstwia, nie wchodzi w załamania. Wykończenie ma prawie matowe. Ładnie wtapia się w skórę. Opakowanie zawiera 10 ml. W cenie regularnej kosztuje on 29,90 zł.



L'oreal True Match w odcieniu 01 Ivory

Jest to także płynny korektor. Jednak posiada on pacynkę, którą można rozprowadzić korektor na odpowiednie miejsca. Ma jaśniutki odcień, który wpada w żółte tony. Jest o wiele jaśniejszy od poprzednika. Będzie idealny do naprawdę jasnych cer. Nie wiem za bardzo, jakiej jest gęstości, bo nakładam go tylko cienką warstwą, ale myślę, że jest ona podoba do Oriflame. Jest świetnie napigmentowany, idealnie kryje. Można go stopniować, ale jednak ciemna warstwa wystarcza. No i ma całkiem inne wykończenie, niż poprzednik. Jest to korektor rozświetlający. Nie jest to jednak nachalne błyszczenie. Trzeba go wklepać porządnie w skórę, by dobrze się z nią stopił. Opakowanie zawiera 5 ml, a w cenie regularnej kosztuje 35,99 zł (w Rossmannie). 


Na zdjęciu po lewej (jaśniejszy) True Match. Widać, że ma żółte tony. Po prawej neutralny Oriflame The ONE. 


Po delikatnym wklepaniu widać, że bardziej pasuje mi Orflame, bo wtapia się on ładniej w kolor skóry. True Match pozostaje dalej bardzo widoczny. 


Po dokładnym wklepaniu Oriflame zniknął - to znaczy przykrył to, co trzeba, ale nie jest widoczny na skórze w postaci maski. True Match jest dalej widoczny, ale znika po przypudrowaniu.


Postanowiłam oba korektory porównać w dwóch najbardziej problematycznych dla mnie miejscach na twarzy. Na początek trafiły one na cienie pod oczami. Pierwsze zdjęcie po lewej jest saute. Na tym po prawej - cienkie warstwy obu korektorów. Jak widać, L'oreal jest bardziej widoczny. To głównie przez jasny odcień oraz pigmentację. Na zdjęciu po lewej na dole widoczne korektory po wklepaniu. Pod lewym okiem Oriflame przykrył cienie bardziej. Na ostatnim zdjęciu przypudrowałam oba "doły" pod oczami. I tu okazuje się, że True Match wygrywa (prawa strona zdjęcia). 

 Użyłam go też jako bazy pod cienie i zakochałam się. Świetnie podbija pigmentację i przedłuża trwałość. 
Drugim miejscem jest nos, który mam naturalnie bardziej czerwony. Po zdjęciach widać, że Oriflame lepiej pasuję na tę część twarzy.

Podsumowując, oba korektory są bardzo dobre, ale wybrałabym chyba L'oreal pod oczy. Podoba mi się efekt, który tworzy.

9 komentarzy:

  1. Nie miałam żadnego z nich. U mnie pod oczy najlepiej sprawdza się rozświetlający L'oreal Lumi Magique, a do zakrycia niedoskonałości kamuflaż w płynie z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnego, jakoś z korektorami u mnie słabo. Ciekawi mnie ten True Match, mam z tej serii podkład i go uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się uczę obsługi korektora na razie ;D

      Usuń
  3. kurde a właśnie kupowałam ostatnio korektor w Rossku, ale calkiem inny :< następnym raze skuszę się na L'Oreal :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam kupić inny ale wypróbowałam na ręce i poszłam szukać innych rzeczy. po jakichś 10 minutach był tak ciemny i różowy że szkoda gadać ;(

      Usuń
  4. Uwielbiam ten korektor z loreala mam jego spore zapasy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie kupuję na zapas, bo taki korektor starcza mi spokojnie na pół roku :D

      Usuń
  5. Ten z L'Oreal myślałam kiedyś by kupić, ale póki co zrezygnowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja następnym razem raczej kupię inny ;)

      Usuń