15 listopada 2016

Jesienne umilacze czasu


Jesień to pora roku, które potrafi być piękna, ale także potrafi był okropna. Właśnie przyszedł czas na tę drugą wersję. Pada, jest zimno i szaro. Drogi stają się bardziej niebezpieczne. Ogólnie żyć się wszystkim odechciewa. Ale nie mnie! Mam na to kilka sposobów.



  1. Świeczki i zapachy - uwielbiam jesienią świeczki, które dają ciepło i dużo światła. takiego dobrego, właśnie ciepłego światła. Mam kilka swoich "świeczników". Z kotem, w motylki, ze słoika, znad morza, domek... I zapas świeczek zapachowych. 
  2. Dobre książki - jesień to czas przemyśleń, więc można zabrać się za trudniejsze lektury, które skłonią nas do zagłębienia się w treść. 
  3. Nauka przyjemnych rzeczy - dla mnie jest to język angielski, gdzie mogę spędzić z nim godzinę, a myślę, że minęło zaledwie pięć minut. Jesień sprzyja siedzeniu w domu, a więc i nauce w domu. 
  4. Kot - lub inne zwierzę, które z chęcią poprawi ci humor, zachęci do zabawy i zwracania uwagi na małe radości a nie tylko problemy. 
  5. Rękodzieło i wszelka kreatywność - przyjemność tworzenia teraz będzie jeszcze większa. Domu nie ozdobimy już polnymi kwiatami i promieniami słońca, dlatego warto samemu stworzyć trochę koloru. 
  6. Kocyki - szczególnie te miękkie i ciepłe. Mój z krową jest zawsze w gotowości. Ale musiałabym go w końcu wyprać, a nie bardzo wiem, jak to zrobić. 
  7. Kakao - i wszelkie inne ciepłe napoje. Osobiście wolę zieloną herbatę, albo yerba mate, ale wiem, że typowo z jesienią kojarzy się ciepłe kakao i dobra książka. 
  8. Domowe SPA - czyli coś dla naszego ciała. Możemy o nie bardziej zadbać, szczególnie jeśli macie takie ciało jak ja i zimą będzie wymagało ono jeszcze większej pielęgnacji. 
  9. Pozytywne myślenie - nie ma co wychodzić z domu, albo w tym domu przebywać z negatywnym nastawieniem. Prędzej czy później popadniecie w tak zwaną jesienną chandrę. A tego chyba nikt by nie chciał. Chyba pokuszę się o napisane osobnego posta na temat pozytywnego nastawienia do życia. 
  10. Brak negatywnego nastawienia - musiałam to napisać. Chcę wam dobitniej pokazać, że negatywne nastawienie nie ma sensu. 
  11. Zmiana otoczenia na lepsze - nie mówię tu tylko o takim zwykłym, domowym (ozdobach, meblach), ale i o ludziach. Szukajcie pozytywnych osób, które aż tryskają energią. Z takimi życie jest lepsze!


A wy jakie macie sposoby na przyjemniejsze spędzanie czasu jesienią? 

2 komentarze:

  1. świeczki uwielbiam palić jesienią, są nastrojowe i wprowadzają ciepło do wnętrza mieszkania :)

    OdpowiedzUsuń